ŁKS Łomża w kwietniu tego roku obchodzić będzie setne urodziny. Wygląda jednak na to, iż atmosfera będzie bardzo daleka od wymarzonej. Klub walczy z kłopotami finansowymi. W pierwszej połowie marca pojawiały się doniesienia, iż piłkarze odmawiali treningów w związku z zaległościami w wypłatach. Zanosi się, iż sytuacja może się tylko pogorszyć. ŁKS usłyszał bowiem druzgocące informacje ze strony miasta Łomża.
REKLAMA
Zobacz wideo Widzew ma kłopoty. Co dalej? "Dla właściciela to byłaby trauma"
Kolejny cios dla ŁKS-u Łomża
Jak informuje Radio Nadzieja, miasto nakazało zwrot części dotacji, jakie drużyna dostała w 2025 roku. Łomżanie otrzymali z miejskiego budżetu pieniądze na cztery zadania: projekty "Bieg po gol" i "Śladami zespołu", obchody 100-lecia klubu oraz ogólnie na funkcjonowanie, przygotowanie zespołu do gry w III lidze. Jednak przy każdej z tych dotacji pojawiły się problemy z rozliczeniem.
Miasto wytyka klubowi mnóstwo błędów i wzywa do zwrotu pieniędzy
Pobierający fundusze klub zawsze musi w wyznaczonym terminie złożyć sprawozdanie z wykorzystania przyznanych mu środków. ŁKS w jednym wypadku się spóźnił, w jednym nie złożył sprawozdania wcale, w kolejnym zdążył na czas, ale raport zawierał błędy formalne, których mimo prośby nie naprawiono. Z kolei w największej z dotacji, czyli tej na bieżące funkcjonowanie klubu, wykazano nieprawidłowości podczas weryfikacji dokumentacji księgowej. ŁKS-owi i tak się tu w pewnym stopniu upiekło, bo przyznano mu 700 000 złotych, a nakazano zwrot "tylko" 155 364 zł i 81 groszy. Przy czym łączna kwota wszystkich zwrotów to aż 252 348 złotych. Klub odwołał do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przypadku dotacji za obchody 100-lecia (86 000 zł).
Jakby tego było mało, miasto w tej chwili analizuje pod kątem prawnym, czy wypłaci klubowi dotację planowaną na rok 2026, która ma wynieść 480 000 złotych. Tak czy inaczej, wszystko to może być gwoździem do trumny ŁKS-u. Na boisku przynajmniej idzie im nieźle, bo zajmują w tej chwili 3. miejsce w I grupie trzeciej ligi. Natomiast choćby gdyby jakkolwiek wywalczyli awans, nie wiadomo, czy dadzą radę w ogóle przystąpić do rozgrywek.

2 godzin temu














