Stadion Olimpijski po raz drugi gościł mistrzostwa świata do lat 16. Pierwszy raz SGP3 odbyło się w okresie 2022. Wówczas rywalizację wygrał, który w tej chwili reprezentuje Betard Spartę Wrocław – Mikkel Andersen. Po czterech latach walka o najbardziej prestiżowe trofeum na motocyklach o pojemności 250cc wróciła do Stolicy Dolnego Śląska.
W pierwszej serii wszyscy biało-czerwoni zanotowali występy słodko-gorzkie. Dawid Oscenda na inaugurację poległ w rywalizacji z Cooperem Antonem oraz Brady Landonem. W drugim biegu mieliśmy oglądać dwóch Polaków, ale obejrzeliśmy trzech. Rezerwowy Damian Bełtowski „wskoczył” do obsady biegu po tym, jak Archie Rolph dotknął taśmy.
Gorzowianin sprawił niejako psikusa kolegom z reprezentacji wygrywając bieg. Franciszek Szczyrba dojechał na drugim miejscu, a Oskar Winczewski bez punktów. W dwóch kolejnych biegach reprezentantów naszego kraju nie oglądaliśmy, a górą w tych gonitwach okazali się być Marek Ziman oraz Elias Jamil Jensen, czyli aktualny mistrz SGP4.
Franciszek Szczyrba w drugim starcie już nie dał się rywalom, a zmierzyć się musiał z wcześniej wspomnianym Jamilem. Ponownie bieg z udziałem zawodnika ROW-u Rybnik miał dwa podejścia. W pierwszym z nich upadł Storm Thomsen. Ani w pierwszym ani w drugim podejściu Jamil nie był w stanie jednak zagrozić Polakowi, który pewnie wygrał. Trzeci w tym rozdaniu dojechał natomiast Dawid Oscenda. W kolejnym biegu wystąpił Oskar Winczewski, który rywalizację zakończył z „dwójką”.
Upadki zakończone kontuzjami
Po dwóch seriach startów trzech zawodników było niepokonanych dwóch gonitwach – Marek Ziman oraz Cooper Antone. Franciszek Szczyrba jednak deptał im po piętach mając podobnie jak Elias Jamil i Brady Landon pięć „oczek”. Tu jednak też należy wspomnieć o tym, iż niestety nie każdy ukończył te zawody. Levi Bohme po fatalnie wyglądającej kraksie opuścił Stadion Olimpijski w karetce (więcej TUTAJ).
Już po równaniu ekscytowaliśmy się znakomitym pojedynkiem. Nasza jedyna już w tym momencie medalowa nadzieja stanęła pod taśmą z Zimanem i Landonem. Po znakomitej walce wykorzystał błąd Amerykanina i przedarł się na prowadzenie, którego już do końca nie oddał.
Niestety Niemiec Bohme nie był jedynym, który został do szpitala przetransportowany w karetce pogotowia. Drugim jest Ignacy Knop, który wystąpił w miejsce właśnie Niemca. Polak wziął udział w makabrycznym wypadku, w którym udziął wzięło trzech zawodników. Sprawdza wypadku Nate Smith wstał kilka chwil po zdarzeniu, a trochę później Dawid Oscenda. Rezerwowy jednak nie miał tyle szczęścia co poprzednicy i na noszach został przetransportowany do ambulansu, a w niej opuścił obiekt (więcej TUTAJ).
Niesamowicie zapracowany był natomiast Damian Bełtowski. Zastąpił on Knopa w wyścigu dziesiątym, a zaraz później Arseniego Mykulczyna w jedenastym. Zdobywając w tej serii łącznie trzy „oczka” (kolejno 2 i 1 punkt). Niepokonany po trzech startach niezmiennie był Cooper Antone.
Decydująca faza
W kluczowym momencie oglądaliśmy świetną serię reprezentantów Polski. Wyścigi 14-16 zakończyły się trzema zwycięstwami naszych zawodników, m.in. Franciszek Szczyrba jako pierwszy pokonał Coopera Antone’a awansując na pierwsze miejsce w klasyfikacji przejściowej. Punkt mniej na swoim koncie mieli Elias Jamil i Brady Landon.
Pomimo świetnej końcówki jednak zarówno Damian Bełtowski, jak i Dawid Oscenda nie zdołali włączyć się do walki o medale – całe zawody to był teatr czterech aktorów, ale w szczególności jednego. Franciszek Szczyrba został indywidualnym mistrzem świata do lat 16! Świetny pokaz umiejętności dał w biegu dziewiętnastym, a Elias Jamil wygrywając w ostatniej gonitwie zasadniczej części z Cooperem Antonem przypieczętował wielki triumf Polaka. Możemy się zatem cieszyć z drugiego polskiego zwycięzcy w erze SGP3.
O pozostałych pozycjach na podium musiał zdecydować bieg dodatkowy. Wystąpili w nim Elias Jamil, Brady Landon, Cooper Antone. Najlepszy okazał się w nim Amerykanin a trzecią lokatę w finale ostatecznie zgarnął Duńczyk.
Wyniki finału SGP3 we Wrocławiu:
1. Franciszek Szczyrba (2,3,3,3,3) 14
2. Brady Landon (2,3,2,3,3) 13 + 1. miejsce w biegu dodatkowym
3. Elias Jamil (3,2,3,2,3) 13 + 2. miejsce w biegu dodatkowym
4. Cooper Antone (3,3,3,2,2,1) 13 + 3. miejsce w biegu dodatkowym
5. Dawid Oscenda (1,1,3,3,3) 11
6. Damian Bełtowski (3,2,1,3,2) 11
7. Marek Ziman (3,3,1,2,1) 10
8. Niklas Bager (2,2,2,1,1) 8
9. Andrzej Smulkiewicz (2,2,1,1,W) 6
10. Archie Rolph (T,1,2,0,2) 5
11. Storm Thomsen (1,W,1,2,1) 5
12. Adrian Axelsson (0,1,0,1,2) 4
13. Fabian Magnusson (1,0,0,1,1) 3
14. Oskar Wińczewski (0,2,0,0,0) 2
15. Nate Smith (0,1,W,0,0) 1
16. Levi Böhme (1,W,-,-,-) 1
17. Arsen Mykulczyn (0,W,M,-,-) 0
30. Ignacy Knop (U/-) 0
Bieg po biegu:
1. Antone, Landon, Oscenda, Mykulczyn
2. Bełtowski (Rolph T), Szczyrba, Böhme, Wińczewski
3. Ziman, Smulkiewicz, Thomsen, Axelsson
4. Jamil, Bager, Magnusson, Smith
5. Landon, Bager, Axelsson, Böhme (W)
6. Szczyrba, Jamil, Oscenda, Thomsen (W)
7. Ziman, Wińczewski, Smith, Mykulczyn (W)
8. Antone, Smulkiewicz, Rolph, Magnusson
9. Szczyrba, Landon, Ziman, Magnusson
10. Oscenda, Bełtowski (Knop U/-), Smulkiewicz, Smith (W)
11. Jamil, Rolph, Bełtowski (Mykulczyn W), Axelsson
12. Antone, Bager, Thomsen, Wińczewski
13. Landon, Jamil, Smulkiewicz, Wińczewski
14. Oscenda, Ziman, Bager, Rolph
15. Bełtowski, Thomsen, Magnusson, Böhme
16. Szczyrba, Antone, Axelsson, Smith
17. Landon, Rolph, Thomsen, Smith
18. Oscenda, Axelsson, Magnusson, Wińczewski
19. Szczyrba, Bełtowski, Bager, Smulkiewicz (W)
20. Jamil, Antone, Ziman, Böhme
21. Landon, Jamil, Antone
















