PP: Tarnovia Tarnów – Unia Tarnów 16.09.2026

1 tydzień temu

Po blisko pięciu latach powróciły Derby Tarnowa, które rozegrano w ramach Pucharu Polski na szczeblu PPN Tarnów. Pomimo niesprzyjającego terminu i godziny rozpoczęcia spotkania, kibice licznie pojawili się na stadionie Tarnovii.

Gospodarze ogłosili na to spotkanie zbiórkę na tarnowskim rynku, skąd wspólnym pochodem ruszyli na stadion. Podczas meczu zaprezentowali oprawę, której towarzyszyła spora ilość pirotechniki. Tego dnia mogli również liczyć na 80-osobowe wsparcie kibiców Cracovii.

Pod stadionem pojawili się również sympatycy Unii Tarnów. Niestety, z powodu braku sektora gości spotkanie odbyło się bez oficjalnego udziału kibiców przyjezdnych. Unia zaznaczyła swoją obecność, po czym wróciła na swoje rewiry.

Relacja Tarnovii Tarnów:

4 września odbyło się losowanie par 1/4 finału Pucharu Polski na szczeblu PPN Tarnów.

Los przydzielił nam naszą sąsiadkę zza Białej, której kibice do miasta mają tak daleko, iż musieli udać się na to spotkanie do Tarnowa pociągiem.

Jako, iż ostatnie derby rozegrane były blisko pięć lat temu, a teraz czasu w przygotowania było niewiele, nasi ultrasi od razu zabrali się do pracy, czego efekt każdy na derbach zobaczył.

Spotkanie, tradycyjnie już miało odbyć się bez udziału kibiców gości (brak sektora – klatki). Co do samej organizacji i terminu spotkania, które jak na najważniejsze święto piłkarskie w Tarnowie – (Derby), wyszło lekko to ujmując średnio organizacyjnie. Zwracamy się w tym miejscu jako aktualnie można powiedzieć NAJLICZNIEJSZA grupa kibicowska w Tarnowie do wszelkiej maści związków, organizatorów oraz włodarzy miasta, aby w przyszłości spotkania takiej rangi, odbywały się w bardziej dogodnych terminach dla NAS, kibiców, a także samych piłkarzy, niż miało to miejsce wstecz. Wielkie święto piłkarskie zasługuję na lepszy termin spotkania aniżeli środek tygodnia późnym popołudniem. Samą transmisję oglądnęło blisko 30 tysięcy osób na platformie YouTube, co również pokazuje iż zainteresowanie piłką nożną w Tarnowie jest spore, mimo relatywnie niskich poziomów rozgrywek w naszym regionie.

Mieliśmy zaledwie kilka dni na mobilizacje, więc skupiliśmy się jedynie na paru postach na naszym FP i nakręcaniu się w swoich szeregach. Główną zbiórkę o godz. 15:00 jak na rangę spotkania przystało, wyznaczyliśmy na Tarnowskim rynku, z którego wraz z braćmi z Krakowa, wyruszamy na nasz stadion. Naprzeciwko trybuny krytej – (po drugiej stronie), można było dostrzec pokaźną liczbę naszych sympatyków, oraz pikników.

Mościckie chamy docierają pod stadion na początku spotkania, wysiadając z pociągu już w założonych kominiarkach. Próbowali zaznaczyć swoją obecność, niestety w niewielkiej grupie byli nie do usłyszenia.

Wyruszamy im na przywitanie, niestety spora ilość prewencji, która obstawiła nasz stadion nie dopuszcza ich bliżej a białe kaski wjeżdżają na stadion obstawiając dworcowy mur.

Od samej już zbiórki, aż do końcowego gwizdka, wspiera nas 80-cio osobowa grupa Cracovii – „Tovia & Pasy, po wsze czasy!”

Przez całą pierwszą połowę na naszym sektorze wywieszamy transparent „WASZ CZAS DOBIEGA KOŃCA!”, do którego pod koniec pierwszej połowy, spuszczamy z dachu sporych rozmiarów sektorówkę, z postacią demonicznego Hellboy’a, zwiastującego apokalipsę wroga. Odpalamy przy tym sporą ilość rac oraz czarnych świec dymnych.

W drugiej połowie na ogrodzeniu naszego sektora ląduje 6 flag: (śp. Motor, Tarnovia SH, Tarnovia Familia oraz trzy Pasów).

Doping tego dnia nakręcał się z każdą minutą meczu, co każdy na pewno odczuł pod sam koniec spotkania.

Nasi piłkarze, na boisku dali z siebie tyle, na ile było ich stać, zostawili serce na boisku i pomimo porażki w derbach, dziękujemy im po końcowym gwizdku za walkę do samego końca!!!

NA MIEŚCIE BEZ ZMIANY – TARNOVIA PANY!

Unia Tarnów:

Idź do oryginalnego materiału