Aleksii Pysarev został pierwszym zwycięzcą w historii PKO Olsztyn Półmaratonu. Ukrainiec uzyskał 1:04:42 i odniósł trzecie zwycięstwo w Polsce w ciągu zaledwie ośmiu dni. Wśród kobiet triumfowała jego rodaczka Nataliya Strebkova. Premierową edycję półmaratonu ukończyło 878 zawodników.
Pysarev finiszował przy Hali Urania z przewagą 51 sekund nad Mateuszem Mrówką. Polak uzyskał 1:05:33 i był najlepszym reprezentantem gospodarzy. Trzecie miejsce zajął Roman Adamovich z wynikiem 1:06:18.
Trzy zwycięstwa w osiem dni
Dla Pysareva był to trzeci zwycięski start w Polsce w ciągu ośmiu dni. Tydzień wcześniej Ukrainiec wygrał Nice To Fit You Warszawską Dychę z wynikiem 29:14. W sobotę triumfował w Poznań Five, uzyskując 14:05, a niespełna dobę później był najlepszy na dystansie półmaratonu w Olsztynie.
fot. Bartek Syta/Sport Evolution
– To był naprawdę trudny bieg i trudna trasa, zwłaszcza na podbiegach. Ale wsparcia było bardzo dużo przez całe 21 kilometrów – mówił Aleksii Pysarev.
Drugie miejsce Mateusza Mrówki również zasługuje na uwagę. Polak łączy treningi z pracą fizyczną w kopalni, a na wymagającej olsztyńskiej trasie do rekordu życiowego zabrakło mu około pół minuty.
– Pracuję na kopalni fizycznie. Tutaj chłopaki tylko trenują. Mogę się pochwalić, iż jestem najlepszym amatorem w Polsce – powiedział Mrówka.
Strebkova najlepsza wśród kobiet
Rywalizację kobiet wygrała Nataliya Strebkova. Ukrainka uzyskała 1:16:47 i o 1:23 wyprzedziła mieszkającą od lat w Grudziądzu Białorusinkę Sviatlanę Sanko (1:18:10). Trzecia była Dominika Łukasiewicz, która z czasem 1:20:01 została najlepszą Polką.
Bartek Syta/Sport Evolution
Bieg był głównym punktem całego weekendu. W sobotę rozegrano PKO Olsztyn 5K, w którym zwyciężyli Karol Kowalski (16:37) i Beata Osior (19:20). Dystans 5 km ukończyło 451 osób.
Łącznie metę dwóch głównych biegów weekendu osiągnęło więc 1329 zawodników. Program imprezy uzupełniła Rodzinna Mila.
red
fot. w nagłówku Bartek Syta/Sport Evolution

7 godzin temu












