Los Angeles Lakers podjęli decyzję zeszłego lata o podpisaniu kontraktu z Deandre Aytonem, który będzie grał u boku LeBrona Jamesa i Luki Dončića, po tym jak ten zgodził się na zwolnienie. Wielu reporterów, w tym Kendrick Perkins, wyraziło obawy dotyczące charakteru Aytona.
„W lidze nie mówi się dobrze o Deandre Aytonie… w tej chwili określa się go mianem divy, raka w szatni… musi wiele w sobie zmienić, bo inaczej jego kariera ulegnie skróceniu” – powiedział Perkins.
Kilka tygodni temu te obawy były oczywiste w przypadku Aytona, ale teraz odblokowuje on zespół jako całość.
„Ten Ayton sprawia, iż Los Angeles stanowi poważne zagrożenie. Wygrali siedem meczów z rzędu, w tym zwycięstwa nad Nuggets, Timberwolves, Knicks i Rockets. To elitarne drużyny, a Lakers zapewnili sobie remis w play-offach ze wszystkimi sąsiadującymi z nimi drużynami w rankingach. Luka oszalał, ale Ayton wsłuchanie się w jego rolę było równie najważniejsze dla sukcesu fioletowo-złotych drużyn.” – napisał Tyler Watts z Lake Show Life. „Deandre Ayton nie tracił czasu w udowadnianie fanom Los Angeles Lakers, iż miał na myśli to, co powiedział. Wielki człowiek wciela się w swoją rolę i rozwija się w niej. Właśnie tego JJ Redick i franczyza chcieli przez cały rok. Wszyscy widzą nagrody. Miejmy nadzieję, iż Ayton da się przekonać, ponieważ to jest klucz do głębokiej fazy play-off. Jedyne, co fani mogą zrobić, to nasłuchiwać, aby się dowiedzieć. „
Ta pozytywna reakcja Aytona jest teraz jasna i niedawno wyjaśnił on, dlaczego dokonał nagłej zmiany.
„JJ wpaja nam, iż panuje atmosfera play-offów i iż walczymy o miejsce w play-offach” – powiedział Ayton. „Można powiedzieć, iż LeBron był zamknięty, Luka – wszyscy byli całkowicie zamknięci, a ja jestem po prostu zmęczony byciem dziwnym człowiekiem. Myślę, iż powiedziałem kiedyś mediom, iż po prostu w końcu nadrobiłem zaległości. „
Ayton w końcu zrozumiał, w jaki sposób Lakers chcą go wykorzystać i w jaki sposób dostanie szansę na grę u boku takich gwiazd jak LeBron i Luka. Teraz, gdy Ayton jest w pełni zaangażowany, Lakers chcą być dokładnie w tym miejscu.
Dopiero liderzy przed nim weszli w tryb play-off, aby Ayton poszedł w jego ślady. Zaczyna zdawać sobie sprawę, iż był brakującym elementem tej drużyny, która przez cały czas była prawdziwym pretendentem.
Więcej aktualności z NBA:

2 tygodni temu









