Wygląda na to, iż Lando Norris coraz bardziej zmienia zdanie w sprawie nowych samochodów Formuły 1.
Norris ustawi swój bolid na starcie do Grand Prix Australii dopiero na szóstym polu. Mistrz Świata Formuły 1 był wyraźnie niezadowolony po kwalifikacjach, zwracając uwagę, iż problemy techniczne mocno obniżyły jego szanse na sukces.
“To nie jest dla mnie łatwy weekend. Mało okrążeń, wiele problemów” – mówi Norris, cytowany przez BBC.
Kierowca McLarena zwraca uwagę, iż jazda obecnymi bolidami jest nienaturalna dla kierowcy wyścigowego.
“Problemem jest teraz to, iż nie możesz po prostu wrócić do auta, pojechać tak jak zawsze i liczyć na to, iż wszystko zaklika. Te samochody są po prostu dziwaczne. Musisz nauczyć się rytmu odpuszczania wszędzie by być szybszym i używania biegów, których tak naprawdę nie chcesz używać. Musisz wcześniej odpuszczać i niby hamujesz później, ale robisz to słabo” – mówi Lando.
“To dlatego przejechanie większej liczby okrążeń jest ważniejsze niż zawsze. Kiedyś jak opuściłeś pierwszy trening to się tym nie przejmowałeś. Teraz przejedziesz 5 okrążeń mniej i już musisz wszystko szybciej nadrobić bo inaczej jesteś z tyłu” – dodaje Norris.
Jeszcze niedawno, gdy Max Verstappen narzekał na nowe bolidy F1, Lando Norris radził mu, iż “zawsze są inne serie”. Teraz Mistrz Świata sam dzieli się smutnym wnioskiem na temat nowych aut.
“Przed zakrętami tracimy tak dużo prędkości… Trzeba odpuszczać wszędzie by upewniać się, iż bateria jest w pełni naładowana. Ale nie możesz też przesadzić. Przeszliśmy od najlepszych w historii bolidów Formuły 1, najprzyjemniejszych do jazdy do prawdopodobnie najgorszych” – mówi Norris.
Na podstawie: BBC

10 godzin temu



![Przecierałem oczy ze zdumienia. Pojechałem na stacje sprawdzić ceny [RAPORT]](https://i.iplsc.com/-/000MG8YPLMCVECKR-C461.jpg)


