Przez dwa mosty i serce stolicy. Oto trasa ING Biegnij Warszawo 2026

13 godzin temu

Most Świętokrzyski i Most Poniatowskiego, PGE Narodowy, Nowy Świat, Powiśle i charakterystyczna palma przy rondzie de Gaulle’a – ING Biegnij Warszawo poprowadzi przez jedne z najbardziej rozpoznawalnych miejsc stolicy. 3 października biegacze zmierzą się z atestowaną przez PZLA „dziesiątką”. Organizatorzy przygotowali również nowy system stref, który ma usprawnić start. Trasę w charakterystycznym dla siebie stylu zinterpretował jeden z najbardziej znanych polskich grafików Andrzej Pągowski.

ING Biegnij Warszawo od lat kojarzy się z biegiem przez ścisłe centrum stolicy. Nie inaczej będzie 3 października. Tegoroczna 10-kilometrowa trasa połączy Śródmieście, Powiśle i Pragę, a jej jednym z wyróżników będą dwa warszawskie mosty.

Start i meta zostaną zlokalizowane w rejonie ulicy Łazienkowskiej. Po pierwszych kilometrach zawodnicy skierują się w stronę Powiśla, a następnie rozpoczną najbardziej „warszawską” część biegu.

Od Powiśla przez centrum na Pragę

Trasa na początku poprowadzi m.in. ulicami Rozbrat, Ludną, Kruczkowskiego i Solcem. Biegacze znajdą się w bezpośrednim sąsiedztwie warszawskiej skarpy. Dalej czeka ich odcinek w kierunku Alej Jerozolimskich i ronda Charles’a de Gaulle’a, jednego z najbardziej charakterystycznych punktów współczesnej Warszawy, z instalacją Joanny Rajkowskiej „Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich”, czyli słynną palmą.

Zawodnicy pobiegną również Nowym Światem, najbardziej reprezentacyjną ulicą stolicy i częścią historycznego Traktu Królewskiego. Następnie przez Tamkę trasa ponownie sprowadzi ich na Powiśle. To właśnie w tej części miasta znajduje się m.in. Zamek Ostrogskich, będący siedzibą Muzeum Fryderyka Chopina.

Jednym z najbardziej efektownych fragmentów będzie Most Świętokrzyski. Biegacze przekroczą Wisłę i znajdą się na Pradze, z panoramą centrum Warszawy za plecami. Po praskiej stronie trasa prowadzi Wybrzeżem Szczecińskim, w bezpośrednim sąsiedztwie PGE Narodowego.

Powrót na lewy brzeg Wisły nastąpi Mostem Poniatowskiego. To kolejny charakterystyczny punkt trasy. Przeprawa oddana do użytku w 1914 roku jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych warszawskich mostów. Stąd pozostanie już droga w kierunku mety w rejonie Łazienkowskiej.

Zależało nam, żeby sama trasa była czymś więcej niż tylko dokładnie odmierzonymi 10 kilometrami. Biegniemy przez dwa brzegi Wisły, dwa mosty, Nowy Świat, obok Stadionu Narodowego i przez miejsca, które natychmiast kojarzą się z Warszawą. Artystyczna mapa przygotowana przez Andrzeja Pągowskiego świetnie oddaje tę ideę – pokazuje miasto nie poprzez siatkę ulic, ale przez jego symbole. Chcemy, żeby uczestnicy po prostu poczuli, iż biegną przez Warszawę – mówi Bogusław Mamiński, dyrektor ING Biegnij Warszawo.

Profil trasy jest stosunkowo łagodny. Największe różnice wysokości przypadają na pierwszą część biegu oraz okolice przepraw przez Wisłę, ale całość została zaprojektowana tak, aby umożliwić utrzymanie płynnego rytmu. Trasa posiada atest PZLA, a każdy kilometr będzie oznaczony.

Warszawa narysowana przez Andrzeja Pągowskiego

W tym roku trasa ING Biegnij Warszawo doczekała się również wyjątkowej interpretacji. Jej artystyczną mapę przygotował Andrzej Pągowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich grafików i plakacistów.

Na jego ilustracji biegowa Warszawa została zaakcentowana kilkoma symbolami. Jest Wisła, charakterystyczna sylwetka Mostu Świętokrzyskiego, PGE Narodowy i palma przy rondzie de Gaulle’a. Pomarańczowa linia biegu łączy oba brzegi miasta, tworząc nie tyle klasyczną mapę, ile graficzny portret tegorocznej trasy.

Rośnie frekwencja, pojawiają się strefy startowe

Istotną zmianę uczestnicy zauważą jeszcze przed rozpoczęciem biegu. Po raz pierwszy organizatorzy wprowadzają cztery strefy startowe uzależnione od deklarowanego czasu pokonania 10 km.

Pierwsza przeznaczona będzie dla zawodników planujących wynik poniżej 50 minut. Do drugiej trafią osoby deklarujące czas od 51 minut do 1 godziny i 10 minut, do trzeciej – od 1:11 do 1:25, a czwarta obejmie uczestników zakładających wynik powyżej 1:26.

Zmiana ma przede wszystkim poprawić płynność startu i komfort uczestników. Ma to coraz większe znaczenie, ponieważ lista startowa tegorocznej edycji zbliża się już do 5 tysięcy nazwisk. To połowa z limitu 10 tysięcy miejsc, które przygotowali organizatorzy.

– Biegnij Warszawo rośnie i musimy rozwijać organizację wydarzenia razem z nim. Wiemy, iż w poprzednich latach moment startu, przy dużej liczbie uczestników o bardzo różnym poziomie sportowym, nie zawsze wyglądał tak płynnie, jak byśmy chcieli. Dlatego wprowadzamy strefy czasowe. To rozwiązanie znane z największych biegów ulicznych, które powinno zapewnić większy komfort od pierwszych metrów i pozwolić każdemu szybciej znaleźć własny rytm – dodaje Mamiński.

Pomarańczowa fala ruszy 3 października

ING Biegnij Warszawo odbędzie się w sobotę, 3 października 2026 roku. Start biegu zaplanowano na godz. 12:00. Uczestnicy będą mieli do pokonania 10 km, a limit czasu wynosi dwie godziny.

Organizatorem wydarzenia jest Klub Biegacza Sporting, którego założycielem i prezesem jest Bogusław Mamiński, wicemistrz świata i Europy w biegu na 3000 m z przeszkodami oraz dwukrotny olimpijczyk.

Szczegóły dotyczące wydarzenia i zapisów dostępne są na oficjalnej stronie ING Biegnij Warszawo.

red

Idź do oryginalnego materiału