Puchacz podsumował porażkę. „Widać, iż jesteśmy w fazie budowy”

6 dni temu

To był bez wątpienia trudny wieczór dla polskiej reprezentacji. Podopieczni Jana Urbana nie zdołali przełamać szwedzkiej klątwy i przegrali na wyjeździe 1:3. Po meczu przed kamerą TVP Sport stanął Tymoteusz Puchacz, który przyznał, iż ten mecz naszej kadrze nie wyszedł.

– Te bramki po stałych fragmentach były takie… można się ich ustrzec, ale to tylko gadanie. My musimy wygrywać, a nie cieszyć się z tego, iż mamy dobre fragmenty. To kwestia szacunku do kibiców – dopingowali świetnie i należało im się coś więcej – przekonuje reprezentant Polski.

Porażka Polski w Solnie. „Czasami po prostu nie wpada”

– Trochę już gram i wiem, iż czasami po prostu nie wpada. Czasami tworzysz sporo i po prostu nie siada. A pod naszą bramką, przy tych stałych fragmentach, siadała po prostu koncentracja. My mieliśmy ich karcić, a to oni nas karcili. Musimy lepiej bronić i szybciej korygować ustawienie, gdy coś nie działa – ocenił Puchacz.

I faktycznie wiele było okazji, w których nasi reprezentanci mogli zdobyć bramkę, parę razy ich ataki wyglądały obiecująco. A drogę do siatki Szwedów znaleźliśmy tylko raz. Słabo wyglądało to też w defensywie, na którą zwrócił uwagę piłkarz Sabahu:

– Ostatnio graliśmy na czterech obrońców, dziś na pięciu – widać, iż dalej jesteśmy w fazie budowy, trener szuka. Musimy się jednak wziąć w garść i zacząć wygrywać – podsumował Tymoteusz Puchacz.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Ten sam mecz, co w marcu. Stoimy w miejscu, czyli się cofamy
Nie tylko Isak. Kolejna gwiazda Liverpoolu opuściła zgrupowanie kadry
LIVE: Szwedzi odjechali w Lidze Narodów. Rzuty rożne zmorą Polaków

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału