Afimico Pululu kilka dni temu przeżył gorzką pigułkę. Mimo trzech bardzo udanych sezonów nie znalazł się w gronie powołanych piłkarzy reprezentacji Demokratycznej Republiki Konga na zaczynające się 11 czerwca mistrzostwa świata. Gwiazdor zdecydował też, iż przedłuży wygasającego kontraktu z Jagiellonią Białystok. W rozmowie z portalem
Goal.pl wyznał jednak, iż wcale nie wyklucza dalszej gry w Ekstraklasie.