Rekordowy bieg Bukowieckiej! Mamy medal HMŚ!

3 godzin temu
Natalia Bukowiecka wygrała swój bieg finałowy na 400 metrów podczas halowych mistrzostw świata! Ostatecznie Polce przypadło srebro. W drugim biegu lepszy czas uzyskała Lurdes Gloria Manuel.
W tym roku podczas halowych mistrzostw świata finał biegu na 400 metrów jest rozgrywany w nowej formule. Finał jest podzielony na dwie sekcje po cztery zawodniczki. W pierwszej sekcji zobaczyliśmy Natalię Bukowiecką. W eliminacjach i półfinale reprezentantka Polski nie schodziła z czasem poniżej 51 sekund, a przypomnijmy, iż dotychczas najlepszy jej wynik w tym sezonie to 50.97 s.

REKLAMA







Zobacz wideo Pia Skrzyszowska podsumowała sezon lekkoatletyczny. Opowiedziała o celach na przyszłość



Bukowiecka ze srebrem HMŚ!
Gdy jednak doszło do finału halowych mistrzostw świata, to Bukowiecka ruszyła mocno od samego początku. Próbowała dogonić Holenderkę Lieke Klaver. Obie panie wyraźnie uciekły pozostałym zawodniczkom. Ostatecznie na drugim okrążeniu nasza reprezentantka jeszcze przyspieszyła i wyprzedziła najgroźniejszą rywalkę! Jej wynik 50.83 s to wyrównanie własnego rekordu Polski.


Przez nową formułę rywalizacji musieliśmy czekać na to, co wydarzy się w drugim biegu. Liczyliśmy, iż rezultat Bukowieckiej da jej medal. I ostatecznie tak się stało!
Bukowiecka zdobyła srebro halowych mistrzostw świata, bo w drugim biegu lepszy czas zanotowała fenomenalna reprezentantka Czech Lurdes Gloria Manuel (50.76 s). Brąz przypadł Klaver. Holenderka wpadła zresztą w uściski naszej zawodniczki.
Dla Polski to drugi medal halowych mistrzostw świata w Toruniu. Wcześniej po brąz sięgnęła sztafeta mieszana 4x400 metrów.



Bukowiecka szczęśliwa, ale jest jedno "ale"
W rozmowie z TVP Sport na gorąco Bukowiecka przyznała, iż formuła rywalizacji trochę jej przeszkadzała.
- Wygrałam swój bieg, pobiłam rekord Polski, ale nie wiedziałam czy mogę się cieszyć. Nie wiedziałam, co mam ze sobą zrobić. Wydaje mi się, iż mogłam tu walczyć o złoto, gdyby to była bezpośrednia rywalizacja - podkreśliła Polka.
Idź do oryginalnego materiału