Rosjanin atakuje Polskę po decyzji TVP. "Zwykła dyskryminacja"

2 godzin temu
Telewizja Polska postanowiła dołączyć do protestu przeciwko udziałowi sportowców z Rosji i Białorusi podczas Zimowych Igrzysk Paralimpijskich. To pierwsza tak duża impreza, na której zawodnikom z tych państw nie tylko pozwolono na start, ale na start pod własną flagą. TVP uznało, iż nie pokaże tamtejszych reprezentacji podczas ceremonii otwarcia i będzie bojkotować także ceremonie medalowe z ich udziałem. Na reakcję Rosjan nie trzeba było długo czekać. Polskę zaatakował polityk Dmitrij Swiszczow.
Odkąd Rosja przy wsparciu Białorusi napadła w lutym 2022 roku na Ukrainę, oba te kraje są na cenzurowanym w światowym sporcie. Owszem nie brakuje dyscyplin, w których reprezentanci tych państw mogą startować, zwykle pod neutralną flagą. Natomiast na start pod własną flagą na największych imprezach sportowych jak dotąd nie było zgody. To zmieniło się przy okazji Zimowych Igrzysk Paralimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Rosyjska oraz białoruska flaga pojawią się na tych zawodach, podobnie jak hymn, jeżeli ktoś stamtąd zdobędzie złoto.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki o reprezentancie Polski: Urban uratował mu karierę. Nie dało się go przejść



TVP reaguje na ulgi dla Rosji i Białorusi
Takie podejście wywołało protesty wielu krajów, nie tylko Ukrainy. Polska znalazła się w gronie państw, które odmówiły udziału w ceremonii otwarcia. Z kolei transmitująca u nas igrzyska Telewizja Polska wprowadziła własne zasady. "Gdy w sygnale transmisyjnym z ceremonii otwarcia Zimowych Igrzysk Paralimpijskich Mediolan Cortina 2026 pojawią się zawodnicy reprezentujący Rosję lub Białoruś, przerwiemy transmisję i wyemitujemy planszę z poniższą informacją: SOLIDARNI Z UKRAINĄ TVP SPORT SPRZECIWIA SIĘ UCZESTNICTWU ROSYJSKICH I BIAŁORUSKICH ZAWODNIKÓW W RYWALIZACJI SPORTOWEJ" - czytamy w oficjalnym oświadczeniu TVP. Poza tym jeżeli Polak lub Polka zdobędzie srebrny lub brązowy medal w konkurencji, w której wygra Rosja lub Białoruś, transmisja ceremonii zostanie przerwana przed hymnem i wciągnięciem flagi na maszt.


Rosjanin zaatakował Polskę. Wypowiedź na spodziewanym poziomie
Rzecz jasna na takie działania musieli zareagować sami Rosjanie. Nietrudno się domyślić, iż niespecjalnie im się to spodobało. Pierwszy wiceprzewodniczący Komisji Kultury Fizycznej i Sportu Dumy Państwowej Dmitrij Swiszczow w rozmowie z rosyjską agencją prasową TASS bezpardonowo zaatakował nasz kraj. - To zwykła dyskryminacja, która w tym kraju jest na porządku dziennym. Zaskakuje mnie tylko, iż dzieje się to w państwie, które swego czasu było brutalnie okupowane i represjonowane - powiedział Swiszczow.


- Teraz widzimy, iż dla nich takie słowa jak humanitarność czy człowieczeństwo nie mają znaczenia. Na koniec te wszystkie bojkoty i dyskryminacja trafią na śmietnik historii. Jednak hańba ludzi, którzy te decyzje podejmują, pozostanie wieczna. Nieważne jak bardzo chcą to zmienić, świat zobaczy naszych sportowców na igrzyskach paralimpijskich - podsumował. Igrzyska rozpoczną się w piątek 6 marca 2026 roku i potrwają do niedzieli 15 marca.
Idź do oryginalnego materiału