Kierowca Toyoty liczy na swoje pierwszego zwycięstwo w WRC. Fin zajął drugie miejsca w Rajdzie Chorwacji. Wynik ten był dla dwudziestoczterolatka słodko-gorzki. Fin prowadził przez dwanaście odcinków specjalnych, jednak przebita opona i konieczność zmiany koła przekreśliły szanse na debiutancki triumf.
Pajari potwierdził, iż dysponuje tempem i opanowaniem pozwalającymi na rywalizację w czołówce. Zwiększyło to jego determinację przed startem w kolejnej rundzie mistrzostw świata.
– Bycie na podium zawsze jest miłe. Mam trzy trzecie miejsca i teraz po raz pierwszy drugie, więc oczywiście muszę być z tego zadowolony. Jednocześnie wciąż czuję niedosyt, ponieważ tak długo utrzymywaliśmy prowadzenie, a potem zostało nam ono odebrane. To sprawia, iż przed kolejnymi rajdami głód wygranej pozostało większy – powiedział Sami Pajari.
Charakterystyka tras w Hiszpanii może sprzyjać zawodnikowi japońskiego zespołu. Choć Pajari zaprezentował dobrą formę na wymagającym asfalcie w Chorwacji, gdzie przyczepność zmieniała się wielokrotnie, uważa on, iż gładsze drogi na Gran Canarii lepiej odpowiadają jego stylowi jazdy.
TGR WRT / McKlein– Bardzo czekam na Rajd Wysp Kanaryjskich, to jeden z moich ulubionych rajdów. Jego charakterystyka jest zupełnie inna niż w Chorwacji, gdzie nie spodziewałem się aż tak dobrego wyniku. Mimo to prowadziliśmy przez dużą część zawodów i zajęliśmy drugie miejsce. Na papierze Kanary powinny pasować nam jeszcze bardziej. Rok temu cieszyłem się tym rajdem, mieliśmy dobre tempo i ogólnie uważam, iż moje występy na asfalcie są lepsze, gdy drogi są czystsze, choćby tak jak w Chorwacji. Wyciągamy wiele pozytywów przed startem w Hiszpanii i liczę na jeszcze lepszy rajd – powiedział Sami Pajari.
Dzięki miejscom na podium w Szwecji i Kenii oraz drugiej lokacie w Chorwacji, Pajari zajmuje czwarte miejsce w klasyfikacji sezonu. Traci on dwadzieścia dziewięć punktów do lidera i kolegi z zespołu, którym jest Takamoto Katsuta. Dobra forma oznacza, iż Fin wystartuje wysoko na liście startowej, choć nie przewiduje on, by miało to duży wpływ na wynik na Wyspach Kanaryjskich.
– Pozycja na drodze jest coraz lepsza, ale na Kanarach nie powinna mieć tak dużego znaczenia. Powinno być czysto, a nawierzchnia nie ulegnie większym zmianom – powiedział Sami Pajari.
Rajd Wysp Kanaryjskich zostanie rozegrany w dniach 23.4- 26.4. 2026.
Źródło: wrc.com
















