fot. UEFAFani Juventusu na pewno tęsknią za starymi czasami, gdy Scudetto było już przypisywane Starej Damie w zasadzie przed pierwszą kolejką piłkarskich zmagań we Włoszech.
Klub z Turynu regularnie dochodził do najdalszych faz Ligi Mistrzów i był jedną z czołowych ekip w Europie. Te czasy jednak już definitywnie minęły.
Juve w Serie A nie walczy już o mistrzostwo, a o udział w pucharach, a gdy już gra w Lidze Mistrzów, to nie jest darzony takim respektem, jak to miało miejsce jeszcze 10 lat temu.
Wczoraj Stara Dama tylko upewniła krytyków w tym prezentując się fatalnie w Stambule w meczu z Galatasaray. Gospodarze dali Włochom bolesną lekcję futbolu.
Galatasaray jedną nogą w 1/8 finału LM!
Galatasaray 1-2 Juventus ⏱️ (32')
Galatasaray 4-2 Juventus ⏱️ (75')#UCL
pic.twitter.com/b7FjGMfgQj
Początek spotkania w Stambule wyglądał obiecująco dla Juve. Pomimo szybkiej utraty gola goście zdołali dwukrotnie znaleźć drogę do bramki strzeżonej przez Cakira.
Wszystko zmieniło się jednak w momencie kontuzji lidera defensywy, Bremera. Gdy tylko Brazylijczyk opuścił murawę, Juventus całkowicie stracił kontrolę nad meczem.
Druga połowa była masakrą w wykonaniu Galaty. Ekipa ze Stambułu cztery razy zdołała pokonać Di Gregorio i w zasadzie rozstrzygnęła losy dwumeczu już na swoim terenie.
Przed Juventusem diabelnie trudne zadanie odrobić aż trzybramkową stratę z pierwszego meczu. Obserwując jednak formę Starej Damy, trudno wierzyć, iż może im się to udać.

3 godzin temu















