Jagiellonia Białystok w czwartkowy wieczór zremisowała na wyjeździe z Dinamo Tirana 1:1, wygrała cały dwumecz 4:1 i awansowała drugi rok z rzędu do fazy ligowej Ligi Konferencji. "Cały odbiór spotkania zepsuła sytuacja z samej końcówki. Nani faulował Oskara Pietuszewskiego, po czym kopnął w niego piłką. Cały zespół rzucił się do obrony skrzydłowego przed sfrustrowanym i agresywnym rywalem. Skończyło się to wielkim spięciem i zbiorową szarpaniną. Ukarani kartkami zostali Nani i Rallis, który najbardziej stanął w obronie kolegi z zespołu. Popchnięty i poturbowany był też Jesus Imaz" - pisał Marcin Jaz ze Sport.pl.
REKLAMA
Zobacz wideo Urban nie wytrzymał! "Czy ja się nie przesłyszałem?!"
Autokar Jagiellonii Białystok zaatakowany przez fanów Dinamo Tirana
Gorąca atmosfera była więc w końcówce spotkania i podobnie niestety było po jego zakończeniu, gdy drużyna Jagiellonii Białystok chciała opuścić Tiranę i wrócić do kraju. Na profilu Polscy Kibice pojawiło się nagranie i widać na nim fanów Dinamo Tirana, którzy rzucali racami w autokary Jagiellonii, w których podróżowali piłkarze oraz kibice białostockiego klubu. Sytuacja wyglądała bardzo groźnie, ale wszystko wskazuje na to, iż nikt nie ucierpiał.
Zobacz też: Mamy to! Tak wygląda ranking UEFA po meczach polskich klubów
- Na pewno taka sytuacja miała miejsce. Na pewno te autokary zostały zaatakowane - powiedział rzecznik Jagiellonii Białystok, Kamil Świrydowicz cytowany przez WP SportoweFakty.
Jagiellonia Białystok po godz. 13:00 dowie się, z kim zmierzy się w fazie ligowej Ligi Konferencji.
Przed Wami najnowszy Magazyn.Sport.pl! Polscy koszykarze zagrają w Katowicach o mistrzostwo Europy. Korespondenci Sport.pl czuwają, a już teraz mamy oryginalny starter pack kibica basketu. Ekskluzywne wywiady, odważne felietony i opinie przeczytasz >> TU.