Służby w gotowości, starcie zwaśnionych narodów. Już wzmocnili ochronę

1 godzina temu
Zdjęcie: Jude Bellingham w stroju Anglii z nr 10 oraz Pablo Quirno w garniturze przy mikrofonie


Piłkarskie zestawienie Anglii z Argentyną brzmi na "pospolite". Dwaj giganci światowego futbolu ze składami od dekad naszpikowanymi gwiazdami w teorii powinni mierzyć się ze sobą w miarę często. A jednak środowe starcie będzie pierwszym takim od 2005 roku. Dlaczego? Między innymi dlatego, iż relacje między oboma narodami bywają napięte, więc federacje nie organizują ze sobą sparingów. Los nie złączył ich też w grupach ani drabinkach pięciu kolejnych mundiali. Aż do teraz.
Idź do oryginalnego materiału