Kiedy Adam Małysz i Kamil Stoch zdobywali tytuły mistrzów świata na skoczniach w Predazzo, włoskie media rozpływały się nad naszymi czempionami. Teraz do historii polskich skoków narciarskich przechodzi Kacper Tomasiak. Portale na Półwyspie Apenińskim także są pod wrażeniem występu naszego nastolatka.
REKLAMA
Zobacz wideo To odmieniło skoki narciarskie? "Przypadek Simona Ammanna był przełomowy"
Włosi w szoku po tym, co stało się na skoczni w Predazzo
Po pierwszej serii, w której Tomasiak skoczył 103 metry, tracił do podium zaledwie 0.1 pkt. W drugiej zdecydowanie się poprawił, skacząc 107 metrów. To dało mu prowadzenie. Wyczekał próby Kristoffera Eriksena Sundala i Valentina Fouberta, którzy skoczyli gorzej. Jedynie Niemiec Philipp Raimund wytrzymał presję po pierwszej serii i został mistrzem olimpijskim.
Włoski dziennik "Il Messaggero" nazwał skład podium olimpijskiego absurdalną niespodzianką, bowiem faworyci polegli w pierwszej serii. Gazeta szczególnie chwaliła Tomasiaka za drugą serię. "Dziewiętnastoletni Tomasiak, czwarty po pierwszej serii, wylądował na 107 metrach, lądując perfekcyjnie i wysoko punktując u sędziów" - czytamy.
Inny dziennik, "Corriere della Sera", także nie kryje zaskoczenia składem poniedziałkowego podium w Predazzo. W przypadku Tomasiaka podkreślono, iż to srebro było niespodziewane, biorąc pod uwagę ten sezon Pucharu Świata. Młody Polak jeszcze nie stanął na podium.
Agencja ANSA również uznaje czołową czwórkę jako niespodziewaną. Chwali Raimunda za to, iż wytrzymał presję lidera po pierwszej serii. Podkreśla też awans Tomasiaka o dwie pozycje względem pierwszej klasyfikacji po pierwszych skokach.
Stacja Sky Sport od początku była zdziwiona przebiegiem konkursu na normalnej skoczni w Predazzo. "Pierwsza runda finału na małej skoczni normalnej przyniosła wiele niespodzianek. Niemiec Raimund prowadzi, wyprzedzając Francuza Fouberta i Norwega Sundala. Żaden z pięciu najlepszych zawodników nigdy nie wygrał zawodów Pucharu Świata. Różnica między nimi jest jednak minimalna" - czytamy po pierwszej serii.
Telewizja oczekiwała przebudzenia Domena Prevca i Ryoyu Kobayashiego, ale do tego nie doszło. W drugiej, zdaniem Sky Sport, Raimund potwierdził klasę. Natomiast medal Tomasiaka jest traktowany przez włoską stację jako powiew świeżości w świecie skoku. Włosi uważają też, iż ten sukces udało się osiągnąć pomimo tego, jak funkcjonuje dzisiaj polskie środowisko skoków narciarskich.
"Drugie miejsce zajął Polak Tomasiak (ur. w 2007 r.), wnosząc powiew świeżości do polskiego ruchu narciarskiego, gdzie skoki narciarskie są religią, ale i niezwykle toksycznym środowiskiem w ostatnich czasach" - dodano.
Zobacz też: Najpiękniejszy moment w karierze Tomasiaka. Tylko spójrz, kto wręczył mu medal
Jutro odbędzie się konkurs drużyn mieszanych na skoczni normalnej. Zdecydowano, iż Polskę będą reprezentować Pola Bełtowska, Anna Twardosz, Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak. Kamil Stoch będzie odpoczywał przed rywalizacją na skoczni dużej.

3 godzin temu













