SUV-y terenowe do aktywnego stylu życia – czy chińskie marki dogonią europejską konkurencję?

rallypl.com 4 godzin temu

Kto choć raz wracał z rajdowego weekendu błotnistą leśną drogą, wie, iż nie każde auto do tego się nadaje. Miejski crossover na niskoprofilowych oponach potrafi zawieść już przy pierwszej głębszej kałuży, a przecież coraz więcej kierowców – nie tylko zawodników, ale i entuzjastów obserwujących rajdy z trybun – chce mieć w garażu coś, co udźwignie zarówno dojazd do pracy, jak i wyjazd w teren bez większego stresu. I właśnie w tym miejscu na scenie pojawia się nowy gracz, o którym jeszcze dwa lata temu mało kto w Polsce słyszał – Jetour.

Dlaczego aktywni kierowcy szukają czegoś więcej niż crossovera do miasta

Różnica między prawdziwym SUV-em terenowym a miejskim crossoverem to nie tylko kwestia marketingu. Napęd na cztery koła, odpowiednia geometria (kąty natarcia i zejścia), wyższy prześwit – to wszystko przekłada się na realną różnicę, gdy asfalt się kończy. Dla kogoś, kto śledzi rajdy albo sam od czasu do czasu wyjeżdża poza utwardzone drogi, to nie jest fanaberia, tylko konkretna, praktyczna potrzeba.

Problem w tym, iż segment prawdziwych terenówek przez lata był zdominowany przez kilka utrwalonych nazw, a nowe propozycje pojawiały się rzadko i zwykle w wysokich cenach. Aż do teraz.

Chińska ofensywa na europejskim rynku SUV-ów

W ostatnich dwóch latach do Europy wchodzi fala nowych marek z Chin, a strategia większości z nich jest zaskakująco przemyślana. Zamiast stawiać wyłącznie na elektryki – co przy obecnych cłach na chińskie EV bywa ryzykowną drogą – część producentów idzie w silniki spalinowe i hybrydy plug-in, czyli technologie, które europejski klient zna i którym ufa.

Jednym z takich graczy jest Jetour, marka należąca do grupy Chery. W odróżnieniu od wielu konkurentów Jetour od początku pozycjonuje się jako marka lifestyle’owa, adresowana do osób aktywnych – stąd zresztą jej wewnętrzne hasło „Travel+”. Nie jest to więc kolejny „SUV do wszystkiego”, tylko auto z wyraźnie zaznaczonym charakterem: dla ludzi, którzy jeżdżą, a nie tylko dojeżdżają.

Jetour T2 – terenówka zbudowana z myślą o aktywnych kierowcach

Najlepszym przykładem tej filozofii jest model T2. To SUV dostępny zarówno z napędem na jedną, jak i na obie osie (Real Time 4WD), z jednostkami benzynowymi o mocy sięgającej 254 KM. Jest też wersja hybrydowa plug-in – i-DM – która łączy silnik 1.5T z napędem elektrycznym, oferując łączny zasięg przekraczający 1000 km i możliwość pokonania do 160 km w trybie w pełni elektrycznym. Można więc na co dzień jeździć cicho i tanio, a w weekend – bez kompromisów – ruszyć w teren.

Źródło: srodula.jetour-auto.pl

Stylistycznie T2 też nie próbuje udawać czegoś, czym nie jest – design wprost nawiązuje do klasycznych terenówek, a nie do modnych dziś opływowych crossoverów. Kto chce zobaczyć auto na żywo, może to zrobić w salonie w Sosnowcu, gdzie dostępna jest pełna gama modelowa marki.

Gwarancja i wsparcie – argument, który trudno zignorować

Nowa marka na rynku zawsze budzi pytanie: a co, jeżeli coś się zepsuje? Jetour odpowiada na nie dość odważnie – 7 lat gwarancji (lub do 150 tys. km przebiegu) to okres, jakim niewielu konkurentów może się dziś pochwalić. Do tego dochodzi gwałtownie rosnąca sieć dealerska – już ponad 20 punktów w Polsce, z planami dobicia do 30 – oraz w pełni spolszczony system multimedialny, co akurat w autach z Chin bywało wcześniej bolączką.

Czy chińskie marki dogonią europejską konkurencję?

Uczciwie trzeba przyznać, to pytanie wciąż pozostaje otwarte. Jetour jest w Polsce od niedawna, więc brakuje jeszcze twardych danych o długoterminowej niezawodności, a zaufanie do nowej marki buduje się latami, nie miesiącami. Z drugiej strony trudno nie zauważyć, iż oferta techniczna (mocne silniki, napęd 4×4, hybrydy PHEV z realnym zasięgiem) w połączeniu z długą gwarancją i agresywnym tempem rozbudowy sieci sprzedaży to konkretne argumenty, a nie tylko marketingowe hasła.

Czy to wystarczy, by zagrozić ugruntowanym markom europejskim i japońskim? Na pewno wystarczy, żeby zacząć traktować Jetour poważnie – zwłaszcza w segmencie, w którym liczy się nie tylko wygląd, ale i to, jak auto radzi sobie, gdy droga się kończy.

Podsumowanie

Dla kogoś, kto kocha rajdy i jazdę w terenie, wybór auta na co dzień to zawsze kompromis między praktycznością a charakterem. Jetour T2 próbuje ten kompromis zminimalizować – oferując realny napęd 4×4, długą gwarancję i cenę, która nie odstrasza. Najlepiej ocenić to samemu, siadając za kierownicą – jazdę próbną można umówić bezpośrednio na stronie Jetour Środula.

Idź do oryginalnego materiału