Przez kilka ostatnich lat Iga Świątek przyzwyczaiła się do roli tej, która regularnie odbiera gratulacje. Tym razem sama je składa, po raz drugi w tym miesiącu. Najpierw doceniła sukces Mai Chwalińskiej w Paryżu, teraz cieszy się najcenniejszym tytułem Kamila Majchrzaka. Jemu poświęciła najnowszy post na Instagramie. Wystarczyło jedno zdanie.