Mateusz Baranowski i Michał Szubarczyk jako ostatni z Polaków mieli szansę zaistnieć w drugim turnieju sezonu 2026/27 - Wuhan Open. Obaj we wtorek prowadzili po dwóch frejmach 2:0, Baranowski na starcie potyczki z Seanem O'Sullivanem popisał się "setką". A Szubarczyk doprowadził do dogrywki na czarnej w trzecim frejmie w starciu z Walijczykiem Duanem Jonesem. I ją przegrał, co zmieniło los spotkania. Grali do pięciu wygranych partii, 15-latek przegrywał już 2-4 i 0-39 w kolejnej rozgrywce. Odrobił straty, wygrał. A sędzia meczu uznał, iż kontynuacji już w tej sesji nie będzie.