Szalony zakład po sukcesie Mai Chwalińskiej. "Jak chce, to niech skacze!"

1 godzina temu
Zdjęcie: Maja Chwalińska


— Może i jestem tym odmieńcem, nie ma problemu! — wypaliła na konferencji prasowej Maja Chwalińska. Polka, która właśnie awansowała do ćwierćfinału Roland Garros po maratonie kwalifikacji, ani myśli udawać kogoś, kim nie jest. Jej unikalny, irytujący dla rywalek styl gry to jedno, ale to, jak 24-latka reaguje na swój największy życiowy sukces, wprawia w osłupienie choćby jej własny sztab trenerski.
Idź do oryginalnego materiału