W Miami twa prestiżowy turniej WTA 1000, a tymczasem najwięcej mówi się o decyzji Igi Świątek. Sześciokrotna triumfatorka turniejów wielkoszlemowych postanowiła rozstać się z trenerem Wimem Fissettem.
REKLAMA
Zobacz wideo Świątek sprzeciwia się rewolucji w tenisie. Sabalenka uważa inaczej
Daria Sulgostowska: To wyłącznie spekulacje medialne, które nie mają żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości
Od razu oczywiście pojawiło się pytanie, kto teraz będzie nowym szkoleniowcem Igi Świątek. Najczęściej w mediach społecznościowych i zagranicznych media pojawia się jedno nazwisko - Piotr Woźniacki. To ojciec Caroline Woźniacki, byłej światowej numer jeden. Na taką informację zareagował sztab Świątek.
- Rozstanie z trenerem Wimem Fissettem zostało już zakomunikowane przez samą Igę i jest to jedyna potwierdzona informacja w tym zakresie. W odniesieniu do pojawiających się w zagranicznych mediach doniesień o rzekomej współpracy z Piotrem Woźniackim — wszelkie informacje o nazwiskach to wyłącznie spekulacje medialne, które nie mają żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości. Decyzje personalne będzie jak zawsze komunikowała sama Iga we właściwym czasie - przekazała Daria Sulgostowska, która odpowiada za relacje tenisistki z mediami, dla Przeglądu Sportowego Onet.
Głos w tej sprawie zabrał też sam zainteresowany Piotr Woźniacki. - Miło mi, iż ktoś sieje taki ferment, nie powiem. Ale nie, nie - ja na pewno nie będę nowym trenerem Igi Świątek. Mówię: miło być łączonym z taką pracą, ale ludzie, którzy trochę mnie znają, wiedzą, iż wrócić mógłbym tylko jako trener mojej córki- m.in. powiedział w rozmowie ze Sport.pl.
Zobacz także: Eksperci reagują na decyzję Świątek ws. Fissette'a. "Kozioł ofiarny"
Jedno jest pewne - wszyscy fani i eksperci tenisa z niecierpliwością będą czekać na moment, gdy Świątek ogłosi nazwisko nowego trenera.

2 godzin temu








