Tak Niemcy nazwali Lewandowskiego po decyzji Urbana. "Odwrócił się..."

3 godzin temu
- Rzadko kiedy powrót do reprezentacji miał większy sens - tak o decyzji ws. Roberta Lewandowskiego piszą niemieckie media. W piątek napastnik FC Barcelony oficjalnie znalazł się na liście powołanych na wrześniowe mecze z Holandią i Finlandią. Mało tego, Jan Urban ponownie powierzył mu opaskę kapitana. Wieści w tej sprawie gwałtownie poniosły się za naszą zachodnią granicę. Oto jak komentują je Niemcy.
- Chciałbym, byśmy rozpoczęli zgrupowanie z czystą kartą. Kapitanem reprezentacji będzie Robert Lewandowski - przekazał w piątek Jan Urban za pośrednictwem profilu "Łączy nas piłka". Te słowa na dobre zakończyły sagę pod tytułem: "Kto będzie kapitanem reprezentacji Polski?". W czerwcu decyzją Michała Probierza napastnik Barcelony stracił opaskę na rzecz Piotra Zielińskiego, po czym zrezygnował z gry w kadrze. Teraz oficjalnie do niej wraca, o czym głośno jest nie tylko w Polsce.


REKLAMA


Zobacz wideo Jan Urban uderza w Michała Probierza?! "Też bym się wkurzył"


"Wrócił jako kapitan". Niemcy reagują na wieści ws. Lewandowskiego
Na decyzję byłego zawodnika Bayernu Monachium i Borussii Dortmund zareagowały także niemieckie media. - Robert Lewandowski odwrócił się od reprezentacji Polski po nieporozumieniach. Ale pod wodzą nowego trenera Jana Urbana wrócił jako kapitan - ogłosił magazyn "Kicker". Podkreślił też słowa Jana Urbana, który stwierdził, iż decyzja ta "jest ostateczna".


O "zmianie w reprezentacji Polski" pisał także dziennik "Bild". - Szok w Polsce: Robert Lewandowski wraca do reprezentacji – i od razu otrzymuje opaskę kapitana! - alarmował. Przypomniał też pokrótce o kulisach chwilowego odejścia naszego napastnika. - W czerwcu Lewandowski zrezygnował po sporze z byłym trenerem Michałem Probierzem. Probierz usunął go z funkcji kapitana i przekazał opaskę komuś innemu. Lewandowski jasno dał wtedy do zrozumienia, iż nigdy więcej nie zagra w reprezentacji Polski pod wodzą Probierza - relacjonowano.
Tak Niemcy podsumowali Probierza. "Nie przetrwał"
"Lewandowski znów gra dla Polski" - ogłosił natomiast niemiecki "Der Spiegel". - Po sporze ze starym trenerem z reprezentacji Polski odszedł Robert Lewandowski. Teraz nowy trener go przywraca – i czyni go ponownie kapitanem - czytamy. Do konfliktu z byłym selekcjonerem wróciło także "Nordsee Zeitung". - Probierz nie przetrwał sporu z narodowym bohaterem; musiał odejść po serii niepowodzeń. Lewandowski natomiast gra znakomicie, mając na koncie 158 występów w reprezentacji Polski i 85 bramek. Rzadko kiedy powrót do reprezentacji miał większy sens - podsumowano.


Teraz przed Robertem Lewandowskim i reprezentacją Polski dwa mecze w ramach eliminacji do mistrzostw świata 2026. W czwartek 4 września zmierzymy się w Rotterdamie z Holandią. Z kolei dni później czeka nas starcie z Finlandią na Stadionie Śląskim w Chorzowie.


Przed Wami najnowszy Magazyn.Sport.pl! Polscy koszykarze zagrają w Katowicach o mistrzostwo Europy. Korespondenci Sport.pl czuwają, a już teraz mamy oryginalny starter pack kibica basketu. Ekskluzywne wywiady, odważne felietony i opinie przeczytasz >> TU
Idź do oryginalnego materiału