Tak Oskar Pietuszewski mówi po portugalsku

4 godzin temu
Czy Jan Urban powoła Oskara Pietuszewskiego na marcowe zgrupowanie? Kibice z Polski mogą się nad tym zastanawiać, a kibice z Portugalii usłyszeli właśnie pierwsze słowa skrzydłowego w ich ojczystym języku. Bohater meczu FC Porto - Rio Ave stanął przed kamerami i pokazał próbkę swych lingwistycznych umiejętności.
Oskar Pietuszewski przeprowadził doskonałą akcję i zaliczył asystę przy jedynym, zwycięskim trafieniu Victora Froholdta przeciwko Rio Ave. FC Porto wygrało 1:0, a polski skrzydłowy, który znów wystąpił w podstawowym składzie, został jednym z bohaterów. Dobrze w oczach kibiców wypadł także po końcowym gwizdku.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki tłumaczy się ze swoich słów: Posypuję głowę popiołem, jest mi głupio



Pietuszewski zachwycił kibiców. Nie tylko na boisku, tak mówi po portugalsku
Po meczu Pietuszewski zabrał głos w rozmowie z klubowymi mediami. Został poproszony o wiadomość do kibiców i wówczas, niespodziewanie, powiedział: "Spróbuję po portugalsku, ponieważ trochę się uczę". Wtedy w języku portugalskim podziękował fanom za wsparcie, a reporter powiedział wprost: "Twój portugalski jest lepszy niż mój polski". Na koniec nauczył Portugalczyków jak powiedzieć "dziękuję" w języku polskim.






Nagranie z jego wypowiedzią obiega już Internet i pokazuje, iż polski piłkarz potrafi - nie tylko na boisku, ale też poza nim. Dla Pietuszewskiego ostatnie tygodnie życia są bardzo intensywne. Transfer z Jagiellonii, adaptacja w nowym miejscu i pierwsze dobre występy.


Nie brakuje głosów - wśród dziennikarzy, ale przede wszystkim kibiców - iż 17-latek powinien otrzymać powołanie na marcowe zgrupowanie reprezentacji Polski, gdy ta zagra w barażach o mistrzostwa świata. Jesienią Pietuszewski błyszczał w kadrze U-21, gdy pod wodzą Jerzego Brzęczka zdobył cztery gole w sześciu meczach.


Do tej pory skrzydłowy w pięciu meczach dla Porto zaliczył jedną asystę, a w debiucie to po faulu na nim sędzia podyktował rzut karny, którego na gola zamienił Alan Varela. Szansa na kolejne liczby już niedługo - FC Porto już 27 lutego zagra z Aroucą. 3 marca hitowe starcie w Lizbonie ze Sportingiem.
Idź do oryginalnego materiału