To koniec kariery polskiej gwiazdy? Trener stanął w prawdzie. I mówi wprost

3 godzin temu
Nie tak Aleksandra Król-Walas wyobrażała sobie start na czwartych igrzyskach olimpijskich w karierze. Gwiazda snowboardu była jedną z głównych kandydatek do medalu na stoku w Livigno, ale swoje szanse pogrzebała na ostatniej prostej - dosłownie i w przenośni. Czy to przełomowy moment dla kariery 35-latki? Interia z tym pytaniem zwróciła się do Oskara Boma, trenera reprezentacji Polski. pozostało jeden, poważny ból głowy.
Idź do oryginalnego materiału