Fot. Paweł JerzmanowskiŁukasz Bejger świętował właśnie mistrzostwo Słowenii z Celje. Okazuje się, iż w marcu znalazł się w szerokiej grupie rozważanych przez sztab reprezentacji Polski. Sam piłkarz ujawnił to po czasie.
24-latek odszedł ze Śląska Wrocław do słoweńskiego Celje w styczniu ubiegłego roku. Początki były trudne — trener stawiał na ofensywny styl, a Bejger potrzebował czasu, by się odnaleźć. Od września jednak gra wszystkie mecze i jest ważnym ogniwem mistrza Słowenii.
— Na początku trudno mi było się odnaleźć w tym zespole. Kiedy zacząłem grać, zacząłem być pewny siebie i od września tak naprawdę gram wszystko — przyznał na Kanale Sportowym.
Był na liście, ale w tajemnicy
Bejger ujawnił przy okazji, iż w marcu znalazł się na szerokiej liście powołań na baraże mundialowe. — Mój klub dostał informację, iż byłem na szerokiej liście powołań na zgrupowanie podczas baraży. Dostaliśmy informację, iż to musi lub powinno być utrzymane w tajemnicy. Byłem też w kontakcie z Jackiem Magierą, który ze mną często rozmawiał — powiedział. Pytany, czy liczy na powołanie od Jana Urbana, nie krył nadziei.

2 godzin temu
















