Trudno bez Euro, mundialu i Stanowskiego. Kanał Sportowy pierwszy raz pod kreską

2 godzin temu
W zeszłym roku, gdy nie było igrzysk olimpijskich ani dużego turnieju piłkarskiego, przychody Kanału Sportowego zmalały o jedną trzecią, a przy słabszym ograniczeniu kosztów rentowność poszła w dół o 2,3 mln zł. Kanał Sportowy zanotował pierwszą stratę w swojej historii.
Idź do oryginalnego materiału