Przed sezonem Kacper Urbański trafił do Legii Warszawa. To był sensacyjny transfer jak na polskie warunki i kibice wiele po nim oczekiwali, bo mieli w pamięci to, co prezentował m.in. w barwach Bolonii.
REKLAMA
Zobacz wideo Oskar Pietuszewski i jego "odpały"! "Kopiował Zlatana"
Trudny czas dla Kacpra Urbańskiego
Niestety, póki co młody Polak nie spełnia pokładanych w nim nadziei. Być może jest to spowodowane tym, iż cała Legia nie gra najlepiej, ale to nie jest wytłumaczenie, gdyż już na wypożyczeniu w Monzy nie błyszczał. Ostatnio Marek Papszun, który odsunął go od wyjściowego składu, przyznał, iż nie jest w optymalnej formie. - Biorąc pod uwagę jego historię i CV, stać go na więcej. Dziś nie pozostało w swojej najlepszej formie, ale pracuje solidnie. Nie wszystkie treningi są idealne - to normalne - ale widzę, iż bardzo się stara - mówił niedawno, cytowany przez portal legia.net.
Wojciech Kowalczyk również krytykował m.in. młodego reprezentanta Polski. - Piątkowski, Szymański czy Urbański nie zaprezentowali od momentu przyjścia, czyli koniec sierpnia, żadnych umiejętności w Legii Warszawa. Od nich nic nie oczekuję. Wiesz, czego od nich oczekuję? Wślizgów na dupie, utrzymania Legii i wypad. I słuchaj, Piątkowski, szukaj sobie Granady, tam też cię nie chcieli, bo byłeś za słaby. Wy***przaj do Granady. Urbański, sp***dzielaj do Monzy. Jesteś za słaby na Monzę, też spieprzaj do Monzy. Szymański, a Ty do AEK-u Ateny, do drugiego zespołu. No i tyle. Mam takie wyobrażenie o Legii - grzmiał w programie "Liga Minus" na kanale YouTube "Weszło TV".
Zobacz też: Koniec odwiecznej dyskusji. Czy Polska jest skazana na trójkę stoperów?
Teraz głos nt. Kacpra Urbańskiego zabrał Jakub Wawrzyniak, który stwierdził, iż musi popracować nad sferą mentalną. - Kacper pokazał nam wysokość poprzeczki, jaką sam zawiesił. Byłoby świetnie, gdyby w jego przypadku była tylko tendencja wznosząca, ale musi poradzić sobie z tym, iż zawodzi. To nie jest anonimowy piłkarz. Jego rolą jest wszystko uporządkować - stwierdził na łamach TVP Sport.
- Musi wyrzucić z głowy, iż grał w Lidze Mistrzów czy na Euro, bo dzisiaj nie ma to żadnego znaczenia. To już przeszłość. Swoimi decyzjami doprowadził się do obecnej sytuacji i tylko on sam może to naprawić - dodał.
Kacper Urbański będzie teraz miał okazję o sobie przypomnieć w reprezentacji U-21. Jerzy Brzęczek powołał go na dwa kolejne mecze eliminacyjne. 27 marca nasz zespół czeka pojedynek z Armenią w Radomiu (godz. 18:00). Cztery dni później o godz. 14:00 Polska zagra na wyjeździe z Czarnogórą.

2 godzin temu














