Tuż po wielkiej aferze wejdzie do klatki. „Rekordzista” gotowy na Fight Mode

2 godzin temu


Wojciech „Rekordzista” Sobierajski jest gotowy na debiut dla organizacji walk na gołe pięści – Fight Mode. Do jego występu dojdzie tuż po głośnej aferze.

Gala Fight Mode zbliża się wielkimi krokami. Już w za parędziesiąt godzin odbędzie się premierowe wydarzenie nowej organizacji, której twarzą został dobrze znany kibicom MMA Łukasz „Juras” Jurkowski. Federacja od samego początku zapowiadała brutalne i bezkompromisowe starcia, stawiając na formułę walk na gołe pięści oraz zawodników mających doświadczenie zarówno w sportach walki, jak i w świecie freak fightów. Karta walk wzbudza coraz większe zainteresowanie, a wokół wydarzenia robi się naprawdę głośno i naprawdę nie ma co się temu dziwić.

Mianowicie w walce wieczoru dojdzie do pojedynku pomiędzy Kacprem Formelą a Maciejem Sulęckim. Przyznać należy, iż ten pojedynek byłego mistrza FEN-u i byłego pięściarza zapowiada się naprawdę kapitalnie. Oprócz tego organizacja mocno promuje również rewanż Krystiana Kaszubowskiego z Henrym Fadipe, który ma wyjaśnić niedokończone sprawy z przeszłości. Przypomnijmy, iż do ich pierwszej rywalizacji doszło podczas gali KSW 84 w Gdyni i była ona niezwykle wyrównaną batalią. Za sprawą decyzji sędziowskiej zwyciężył wówczas Fadipe, jednakże kibic Arki Gdynia, jak i wiele innych osób nie zgodzili się z tym werdyktem.

Na gali zobaczymy także starcie byłych zawodniczek gal freakowych, bowiem Jessica Kusz zmierzy się z Dominiką Rybak. Co więcej, w klatce pojawi się również były mistrz KSW, który też ma za sobą występ we freak fightach, a mowa rzecz jasna o Korniku. To jednak jedna z innych walk wywołuje w tej chwili największe emocje w internecie.

ZOBACZ TAKŻE: „Ja musiałem więcej robić”. Były mistrz UFC nie wierzy w wymówki Chimaeva po porażce

Otóż mowa o pojedynku Wojciecha „Rekordzisty” Sobierajskiego z Gregiem Makselem. Organizacja przedstawia to zestawienie jako konfrontację dwóch zawodników z dużym doświadczeniem bokserskim i charakterem do twardych wymian. Sobierajski ma za sobą długą amatorską przeszłość w pięściarstwie, natomiast Maksel związany jest z irlandzkim środowiskiem bokserskim i również może pochwalić się sporym ringowym doświadczeniem. Fight Mode zapowiada tę walkę jako brutalne i bezpośrednie starcie bez miejsca na kalkulację.

W ostatnim czasie sam Sobierajski dodatkowo podgrzał atmosferę wokół pojedynku. Influencer opublikował krótki, bardzo bojowo brzmiący wpis dotyczący nadchodzącej walki. Podkreślił w nim, iż kiedy zamkną się drzwi klatki, wszelkie słowa przestaną mieć znaczenie, a liczyć będzie się wyłącznie zwycięstwo. Wpis gwałtownie rozszedł się po internecie, zwłaszcza iż w tej chwili wokół „Rekordzisty” i tak jest wyjątkowo gorąco.

Za trzy dni drzwi do klatki się zamkną. A wtedy słowa przestaną mieć znaczenie. Zostaniemy sam na sam. Tylko zwycięstwo!

– napisał Wojciech Sobierajski na Instagramie.

ZOBACZ TAKŻE: Sandra Kubicka zawalczy na gołe pięści? Jej słowa nie pozostawiają wątpliwości

Afera z Rekordzistą Sobierajskim

Aktualnie nazwisko Sobierajskiego przewija się w mediach przede wszystkim z powodu ogromnej afery związanej z rekordowym szczupakiem. Cała sprawa odbiła się szerokim echem nie tylko w środowisku wędkarskim, ale również w całym polskim internecie. Początkowo temat wydawał się jedynie kontrowersją dotyczącą rekordowej ryby, jednak bardzo gwałtownie przerodził się w jedną z najgłośniejszych, internetowych dram ostatnich tygodni.

Po fali oskarżeń i narastającej krytyce Sobierajski wydał oficjalne oświadczenie, w którym przyznał się do winy. Nie rozwijał jednak szerzej całej sytuacji ani nie wdawał się w szczegółowe tłumaczenia. Komunikat był krótki i miał zamknąć sprawę, jednak internet nie zamierzał odpuścić.

Niedługo później Sobierajski pojawił się także w wywiadzie dla kanału MMA-Bądź na bieżąco. Wielu widzów spodziewało się, iż szerzej odniesie się tam do całej afery, jednak zawodnik konsekwentnie unikał rozwijania tematu. Na pytania dotyczące zamieszania odpowiadał jedynie, iż nie będzie tego komentował i nie wychodził poza informacje zawarte wcześniej we wspomnianym oświadczeniu.

ZOBACZ TAKŻE: Artur Szpilka ma nowego członka rodziny. Pochwalił się zdjęciami

Obecnie „Rekordzista” mierzy się z ogromną falą hejtu. Pod jego adresem regularnie pojawiają się kolejne memy, uszczypliwe komentarze czy krytyczne wpisy. Skala reakcji była na tyle duża, iż Sobierajski zdecydował się choćby zablokować możliwość komentowania swoich postów.

Teraz jednak internetowa burza schodzi na drugi plan, bowiem już za moment Sobierajski wejdzie do areny walk stworzonej przez Fight Mode. Jego starcie z Gregiem Makselem prawdopodobnie będzie oglądane przez znacznie większą liczbę osób, niż można było przewidywać jeszcze kilka tygodni temu.

Idź do oryginalnego materiału