Puste trybuny w obecnych czasach w Formule 1 to dość rzadki widok, zwłaszcza podczas europejskich rund. A właśnie taki mieliśmy dziś rano na torze Zandvoort.
Weekend wyścigowy o GP Holandii rozgrywany jest w formacie sprinterskim i ze względu na to ważne sesje zaczynają się dość wcześnie. Tak było z dzisiejszym Sprintem, który rozpoczynał się już o godz. 12:00 czasu lokalnego.
Wielu kibiców miało jednak problem z dotarciem dziś na tor z Amsterdamu. Jak przekazywał Autosport, chodziło o tysiące osób, które utknęły na dworcu kolejowym.
Thousands of F1 fans will miss today’s Sprint race after issues at Amsterdam’s main train station 👀🇳🇱 pic.twitter.com/Eq2XIezEge
— Autosport (@autosport) August 22, 2026
Jak się okazało, powodem opóźnień nie była awaria tylko po prostu zbyt duży tłok w pociągach i problemy z odjazdami składów przez to.
W związku z tym tuż przed sprintem główna trybuna wyglądała tak:
Quiet grandstands on the pit straight, with thousands held up this morning due to train station issues in Amsterdam! #F1 #DutchGP pic.twitter.com/8omZ52TT1T
— Thomas Maher (@thomasmaheronf1) August 22, 2026
Ostatecznie kibice dotarli na tor 10 minut przed końcem Sprintu.
fot. Thomas Maher

3 godzin temu











