Król Cyganów sugerował się występami we freak fightach, dobierając sobie rywala przed walką z Anthonym Joshuą? Mariusz Wach nie ma wątpliwości. Już niebawem Tyson Fury ma wrócić do ringu, w którym jego rywalem tym razem będzie Mariusz Wach. Dla wielu kibiców takie zestawienie jest sporym zaskoczeniem, bowiem mowa o jednym z najbardziej rozpoznawalnych pięściarzy ostatnich lat oraz o 46-letnim polskim weteranie, który najlepsze sportowe lata ma już za sobą. Fury od zawsze potrafił budować zainteresowanie wokół swoich występów, a Wach to nazwisko, które wciąż coś znaczy w świecie boksu.