
Za nami walka, która przez bardzo długi czas promowała całą galę FAME 30: Icons. W pojedynku, który pierwotnie był main eventem wydarzenia zmierzyli się ze sobą turniejowi zwycięzcy wag ciężkiej – Denis Labryga i Makhmud Muradov. Stawką tego starcia był pas mistrzowski wagi ciężkiej.
Makhmud Muradov to zwycięzca ostatniego turnieju wagi ciężkiej na gali FAME 29. Zawodnik ten w przeszłości walczył m.in. w organizacji UFC i jest uważany za jednego z najmądrzej walczących zawodników we współczesnym MMA. Muradov jest niepokonany od trzech lat.
Denis Labryga z kolei to wielka nadzieja polskich freak fightów na zwojowanie największej organizacji MMA na świecie. Labryga bowiem chce występować u sportowych potentatów i głośno choćby mówi o angażu w UFC. Zanim jednak do tego dojdzie, to musi stoczyć walkę o pas mistrzowski FAME.
Ciekawostką jest fakt, iż walka Muradova z Labrygą odbyła się na zasadach K-1 w małych rękawicach.
- ZOBACZ TAKŻE: FAME 30: wyniki na żywo. Kto wygrał walki
Muradov pokonał Labrygę na FAME 30
Walkę agresywnie zaczął Labryga, ale Muradov się odpłacał. Raz choćby przy próbie ciosu, zadał go w taki sposób, iż wydawało się, iż wylądował on, kiedy Labryga był już w parterze, ale sędzia nie uznał tego za faul. Labryga próbował dewastować nogę wykroczną Muradova przez niskie kopnięcia, ale Muradov szukał na to odpowiedzi. Pod koniec tej odsłony wyprowadził on mocny cios, po którym Labryga obalił się i został liczony.
W drugiej rundzie Muradov przez cały czas był bardzo mobilny i wykorzystywał tę przewagę szybkości nad Labrygą. Trafiał kombinacjami i zadawał większą ilość ciosów niż przeciwnik. Denis Labryga z kolei wkładał w ciosy ogromną siłę, co powodowało, iż tracił siły. Po dwóch minutach drugiej rundy Labryga znowu został trafiony przez Muradova i był liczony. Muradov zyskiwał przewagę.
W trzeciej rundzie Denis Labryga musiał postawić wszystko na jedną kartę, by przechylić szalę na swoją korzyść. Dlatego właśnie Labryga wyprowadzał mocne kopnięcia – i niskie i wysokie. Muradov się jednak odpłacać, ale to rywal był w tej ostatniej rundzie bardzo agresywny. Labryga tracił siły, ale próbował. Jednak te próby skończyły się na tym, iż jedno z kopnięć kolanem trafiło w krocze Muradova i walka została zastopowana.
Finalnie jednak starcie to dotrwało do końcowego gongu, a wygranym decyzją sędziów punktowych został Makhmud Muradov.

3 godzin temu





![Bonusy po UFC Londyn. Iwo Baraniewski znowu zrobił furorę [WIDEO]](https://mma.pl/media/uploads/2026/03/Bonusy-po-UFC-Londyn-scaled.webp)










