Verstappen wściekły, Red Bull przeprasza

1 dzień temu



Max Verstappen był wściekły na bolid Red Bulla po Grand Prix Wielkiej Brytanii i dał temu wyraz nie tylko po wypadku.

Mimo iż przez cały weekend Verstappen nie miał tempa to jak zawsze jechał świetny wyścig i zmierzał po podium.

Na 5 okrążeń przed końcem jednak Holender wypadł w żwir i nie była to jego wina.

Here’s what happened to Max 👇#F1 #BritishGP pic.twitter.com/X1BMh6spR9

— Formula 1 (@F1) July 5, 2026

“Utknąłem chłopie. Ku*wa, ten samochód, ku*wa! Niewiarygodne, je*ać to” – denerwował się po wypadku kierowca Red Bulla.

Po wyścigu Max nieznacznie tylko się uspokoił, pytany o tę przygodę.

“Przyczyna inna, ale wynik ten sam co w Austrii. Ponownie podczas skręcania w zakręt, tylne skrzydło nie było w pełni domknięte i przez to traciłem sporo siły docisku” – powiedział Max po wyścigu.

“W tym momencie jest to super niebzpiecznie ponieważ możesz sobie zrobić krzywdę. W Austrii miałem szczęście, tu też, ale naprawdę mam tego dość” – dodał Holender.

😡 Wściekły Max Verstappen po #BritishGP! 🏎️🔥#ElevenF1 pic.twitter.com/Hm1NKnDgCh

— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) July 5, 2026

Verstappen jechał po świetny wynik, ale przyznaje, iż byłby on niezasłużony.

“Wokół mnie działo się dużo pecha. Kara dla Lewisa, przebita opona George`a, problem Kimiego. choćby o ile finiszowalibyśmy na podium, które oczywiście byśmy przyjęli, byłoby to niezasłużone. Na twardych oponach byliśmy naprawdę wolni. Nie wiem, jak utrzymałem George`a i Lewisa tak długo za sobą” – mówi Max.

“Cały weekend miałem fatalny balans, nie miałem prędkości w porównaniu z innymi czy autem po drugiej stronie garażu. W wyścigu było dokładnie tak samo” – dodaje Verstappen.

W rozmowie z Eleven Sports, szef Red Bulla, Laurent Mekies przeprosił Verstappena za tę usterkę, deklarując, iż ekipa będzie mocno pracowała nad jej naprawieniem na kolejne rundy.



Idź do oryginalnego materiału