Volkov zakpił z walki Gane vs Hokit: To niezwykle inspirująca historia

mymma.pl 1 tydzień temu
Zdjęcie: Volkov zakpił z walki Gane – Hokit To niezwykle inspirująca historia


Alexander Volkov w swoim stylu zareagował na decyzję UFC dotyczącą kolejnej walki o mistrzostwo kategorii ciężkiej. Rosjanin nie ukrywa, iż liczył na swoją szansę, a zestawienie Ciryl Gane – Josh Hokit skomentował bardzo sarkastycznie.

Po tym, jak Tom Aspinall zwakował mistrzowski pas kategorii ciężkiej, UFC zdecydowało się promować Ciryla Gane’a do statusu niekwestionowanego mistrza. Francuz ma teraz bronić tytułu przeciwko Joshowi Hokitowi w walce wieczoru UFC 334 w Madison Square Garden.

Hokit otrzymał swoją szansę po zwycięstwach nad Derrickiem Lewisem i Curtisem Blaydesem w 2026 roku. Tym samym wyprzedził w kolejce do pasa między innymi Alexandra Volkova oraz Sergeia Pavlovicha.

Rosjanin, który sam od dłuższego czasu zabiega o mistrzowskie starcie, nie przeszedł obok tej decyzji obojętnie.

Volkov ironicznie o title shocie Hokita

Podczas wizyty w The Ariel Helwani Show Volkov w sarkastyczny sposób odniósł się do tego, iż Hokit dostał walkę o pas przed nim.

– Chcę być z tobą szczery. Bardzo wspieram tę walkę ze strony UFC. Mam wiele powodów, dla których ona powinna się odbyć, bo Josh Hokit, z tego co o nim wiem, najwyraźniej walczy z jakimiś problemami psychicznymi. To naprawdę godne podziwu, iż UFC daje zawodnikowi z tak poważnymi problemami możliwość walki o pas – powiedział Volkov.

Rosjanin kontynuował w tym samym tonie.

– Oczywiście, iż powinien znaleźć się przede mną. Zawodnicy z takiego powodu powinni walczyć jako pierwsi. Dla niego pokonanie kogoś z TOP 5 w tej chwili nie jest możliwe, więc to najłatwiejsza droga dla amerykańskiego ciężkiego, żeby dostać walkę o tytuł.

Volkov poszedł jeszcze dalej, wyraźnie kpiąc z decyzji organizacji.

– To niezwykle inspirująca historia zawodnika z problemami psychicznymi, który może zawalczyć o mistrzostwo kategorii ciężkiej. Bardzo wspieram UFC w tej decyzji. To naprawdę szlachetne z ich strony, iż robią coś takiego dla niego i jego problemów.

Wypowiedź Volkova miała oczywiście charakter sarkastyczny i była wymierzona przede wszystkim w decyzję matchmakerów UFC, którzy zdecydowali się postawić na Hokita.

Rosjanin pozostaje jednak jednym z czołowych zawodników kategorii ciężkiej. Po kontrowersyjnej porażce z Gane’em na UFC 310 zanotował dwa kolejne zwycięstwa, pokonując Waldo Cortes-Acostę oraz Jailtona Almeidę. Teraz będzie musiał poczekać na kolejną okazję, podczas gdy Hokit spróbuje odebrać Gane’owi mistrzowski pas.

Idź do oryginalnego materiału