W Rosji zawrzało po tym, co się stało na igrzyskach. "Eksterminacja"

2 godzin temu
- Organizatorzy zawodów po prostu zniszczyli go - m.in. powiedziała słynna rosyjska trenerka Tatiana Tarasowa dla rosyjskich mediów po aferze z udziałem łyżwiarza figurowego Piotra Gumiennika.
Kilka dni temu rosyjskie media wywołały burze po tym, jak ich łyżwiarz figurowy Piotr Gumiennik na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2026 rozgrywanych w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo nie dostał pozwolenia w występie krótkim do wykorzystania ścieżki dźwiękowej do filmu "Pachnidło". "Znowu są bardzo wybredni w stosunku do naszych sportowców", "Wszystko, by nas zdołować" - pisały rosyjskie media.

REKLAMA







Zobacz wideo Małysz ma we Włoszech własną pizzę. Ile trzeba za nią zapłacić?



Rosyjski jad sączy się choćby na igrzyskach. "Eksterminacja"
Ostatecznie Piotr Gumiennik tańczył do utworu „Waltz 1805" autorstwa ormiańskiego kompozytora Edgara Hakobyana. Rosjanin zajął w programie krótkim dopiero 12. miejsce z notą 86,72 pkt. Wygrał Amerykanin Ilja Malinin (108,16), drugi był Japończyk Yuma Kagiyama, a trzeci Francuz Adam Xiao-Him Fa trzecie (102,55 s). Przed łyżwiarzami figurowymi jeszcze występ dowolny.


Teraz Tatiana Tarasowa, rosyjska trenerka, która w Polsce zasłynęła z tego, iż cztery lata temu wyzwała Polaków od śmieci i faszystów po tym, jak doszło do wspólnej deklaracji ponad 30 państw dotyczących sportowców z Rosji i Białorusi.
- Czy wiecie, iż Piotr jechał nie do swojej muzyki? Organizatorzy zawodów po prostu zniszczyli go. To są igrzyska olimpijskie i w tym tkwi cały problem. To całkowicie niedopuszczalna sytuacja, eksterminacja. To po prostu wyniszczenie rosyjskiego chłopaka. On jest prawdziwym mistrzem, to oczywiste dla wszystkich, kto zna się na łyżwiarstwie figurowym. Niestety popełnił jeden drobny błąd, który bardzo dużo go kosztował - powiedziała Tarasowa w rozmowie z portalem championat.com.
"Jego występ był prawdziwym testem, bo muzyka musiała zostać zmieniona zaledwie kilka dni przed startem, a ponieważ nie miał międzynarodowego rankingu, musiał wystartować jako pierwszy. Pomimo trudności, rosyjskiemu tancerzowi udało się zademonstrować swoje umiejętności na najważniejszych zawodach sportowych na świecie. Zabrakło mu tylko punktu do miejsca w pierwszej "10". Po swoim występie Gumennik starał się zachować spokój i zgodnie z radą trenerki Tamary Moskwiny, wyobrażał sobie, iż bierze udział w zawodach krajowych" - pisał w relacji z zawodów Ura.ru.








Zobacz także: Oto dlaczego Żurek nie zdobył medalu. Eksperci mówią jednym głosem


23-letni Gumiennik to brązowy medalista mistrzostw świata juniorów (2020) i dwukrotny wicemistrz Rosji juniorów (2019, 2020). W grudniu ubiegłego roku po raz pierwszy został mistrzem Rosji.
Idź do oryginalnego materiału