Golden State Warriors przetrwali przerwę w All-Star z pozytywnym bilansem 29-26 pomimo zerwania więzadła krzyżowego przedniego Jimmy’ego Butlera i niedawnej serii nieobecności Stephena Curry’ego.
Na 27 meczów do końca sezonu zasadniczego dyrektor generalny Golden State Mike Dunleavy dokonał niedawno intrygującego transferu, aby zapewnić Curry’emu dodatkową pomoc po obu stronach piłki, jednocześnie zwiększając głębię obrony, zgodnie z nowo wydane oświadczenie od organizacji.
„Golden State Warriors podpisali dwustronny kontrakt z Nate’em Williamsem, ogłoszono dzisiaj” – przekazał Warriors PR za pośrednictwem X we wtorek po południu.
„Williams, który ostatni rok szkoły spędził w Prolific Prep w Napa, będzie nosił dla Warriors numer 19”.
Po imponujących 22 meczach z drużyną Brooklyn Nets, stowarzyszoną z G-League, Long Island, Golden State zdecydowało się pozyskać wszechstronnego obrońcę w ramach dwustronnej umowy.
W tych 22 występach były zawodnik obozu treningowego Los Angeles Lakers notował imponujące średnio 17,8 punktu, 6,2 zbiórki i 1,5 przechwytu, a jednocześnie mógł pochwalić się solidnym współczynnikiem celności wynoszącym 59,2%.
Podczas swojej pracy na Long Island Williams aktywnie współpracował po obu stronach, ostatecznie przykuwając uwagę Dunleavy’ego i co doprowadziło do jego strzału do dynastycznej franczyzy.
Ponieważ Pat Spencer z Golden State niedawno podpisał standardowy kontrakt, franczyza musi obsadzić jeszcze jedno miejsce w składzie. Teraz Williams będzie miał szansę przekonać głównego trenera Steve’a Kerra i resztę sztabu trenerskiego, iż gdy zostanie wezwany, może stać się cennym rezerwowym.
W 47 meczach w karierze na poziomie NBA z Portland Trail Blazers i Houston Rockets w latach 2022–2025 Williams notował średnio 3,9 punktu, 1,1 zbiórki i 0,6 asyst, a odsetek celnych rzutów z gry wynosił 51,7%.
Choć jest mało prawdopodobne, aby Williams został mocno osłabiony w głównym składzie pod koniec kampanii Warriors, tendencja Kerra do grania w maksymalnie 12 zawodników każdego wieczoru powinna sprawić, iż wcześniej niewybrany obrońca będzie przez cały czas gotowy.
Więcej NBA: Ujawniono stanowisko Los Angeles Lakers w sprawie przyszłości LeBrona Jamesa

1 dzień temu












