
Widzew Łódź umieścił na liście życzeń nowego lewego defensora — Islandczyka Logiego Tómassona z Samsunsporu. Szanse na ten transfer nie wydają się jednak duże, bo turecki klub zażądał za swojego zawodnika ogromnej kwoty.
Widzew tego lata już wzmocnił skład Karolem Świderskim, sprowadzonym za około milion euro, ale najwięcej w klubie mówi się w tej chwili o zmianach strukturalnych. Pion sportowy łodzian wzmocnili Piotr Kosiorowski, Artur Płatek i Łukasz Masłowski — pierwsza dwójka rozpoczyna pracę od zaraz, a Masłowski oficjalnie zainicjuje swoją kadencję 10 sierpnia.
Pięć milionów euro za 16-krotnego reprezentanta Islandii
Tómasson to czołowy piłkarz siódmej ekipy minionej kampanii Süper Lig i 16-krotny reprezentant swojego kraju — profil, który tłumaczy zainteresowanie Widzewa. „Czerwono-Biało-Czerwoni” rozważali choćby wystosowanie oficjalnej oferty, ale według gazetegercek.com.tr Samsunspor zażądał za niego pięciu milionów euro, mimo iż kontrakt zawodnika obowiązuje jeszcze do 30 czerwca 2029 roku. To kwota, której trudno sobie wyobrazić, by nowi działacze Widzewa zaakceptowali.
Bardziej realistycznie wygląda za to inny temat transferowy — możliwe sprowadzenie Bartłomieja Wdowika. Polski wahadłowy nie został wykupiony za 1,5 miliona euro przez Jagiellonię Białystok, a w SC Braga nie ma większych szans na regularną grę. To może oznaczać, iż przed nim kolejny transfer — i to właśnie ten kierunek wydaje się dla Widzewa znacznie bardziej osiągalny niż drogi Islandczyk.

3 godzin temu

















