Selekcjoner Polski Jan Urban musiał skrócić kadrę do 23 piłkarzy na mecz z Bośnią i Hercegowiną. Jednym z „poszkodowanych” przez tę procedurę okazał się Wojciech Mońka z Lecha Poznań, jednak zdaniem Mateusza Rokuszewskiego i Romana Kołtona wychowanek „Kolejorza” spokojnie powinien był się w tym zestawieniu znaleźć.