Wszystkie decyzje po Sprincie. Dwóch kierowców zasłużyło na kary, ale ich nie dostali

3 godzin temu



Rywalizacja w Sprincie w Singapurze przyniosła sędziom bardzo dużo pracy. Ostatecznie byli oni bardzo pobłażliwi, również w stosunku do tych, którzy na karę nie zasłużyli.

McLareny

Najgłośniejszą sytuacją ze Sprintu była ta z ostatniego okrążenia czyli kolizja kierowców McLarena. Lando Norris atakował Oscara Piastri, ten zamknął mu drzwi i doszło do drobnego kontaktu. Piastri Sprintu nie ukończył, a Norris dojechał na 8. pozycji.

Norris and Piastri collide 💥

Here’s the moment 👇

#F1Sprint #SingaporeGP https://t.co/jVetu3oSOs

— Formula 1 (@F1) October 10, 2026

Punkt dla Anglika był zagrożony bowiem sędziowie zajmowali się tym kontaktem. Ostatecznie sędziowie uznali, iż żaden z kierowców McLarena nie ponosi decydującej winy za kontakt – Norris widział sporą przestrzeń przed zakrętem i zaatakował, w pewnym momencie zrównując się z Piastrim. Oscar nie widział Lando i doszło do kontaktu, na którym więcej stracił Piastri.

Wobec tego sędziowie postanowili nie mieszać się w wewnętrzne sprawy McLarena.

Perez i Stroll

Pierwszym incydentem w tym wyścigu był kontakt Sergio Pereza i Lance Strolla.

Stroll and Perez tangle at Turn 16 💥

#F1Sprint #SingaporeGP https://t.co/3iKtu7noiX

— Formula 1 (@F1) October 10, 2026

Sędziowie uznali, iż większa część winy jest tu po stronie Sergio Pereza. Biorąc pod uwagę jednak warunki na torze i okoliczności startu, otrzymałby on karę 5 sekund. Ale Perez nie ukończył wyścigu, a kara 5 sekund nie jest zamieniana w cofnięcie na polach startowych, dlatego od wymierzenia kary odstąpiono.

Harmonijka

Podobne orzeczenie mieliśmy w przypadku kolizji Valtteriego Bottasa, Alexa Albona i Gabriela Bortoleto, która miała miejsce jeszcze przed restartem. Tu sędziowie również wzięli pod uwagę warunki oraz nieregularną prędkość wielu aut.

Bottas 💥 Albon 💥 Bortoleto

Bumper cars as the drivers prepared for the restart 😮

#F1Sprint #SingaporeGP https://t.co/bI7bj1JGX4

— Formula 1 (@F1) October 10, 2026

Uznali oni, iż największy udział w tym zderzeniu ponosi Valtteri Bottas, ale ponownie ze względu na okoliczności dostałby on tylko 5 sekund, a iż wyścigu nie ukończył, odstępuje się od tej kary.

Inni bez kar

Swoich kar uniknęli również Oliver Bearman za zbyt wolną jazdę czy Arvid Lindblad za jazdę pod prąd. W tym drugim przypadku sędziowie uznali, iż kierowca RB upewnił się, iż ostatnie auto już przejechało i starał się przeprowadzić swój manewr najbezpieczniej jak to możliwe.



Idź do oryginalnego materiału