Wyciągnął z wody prawdziwą bestię. Sum gigant pobił rekord kraju

1 tydzień temu
Wędkarze dobrze wiedzą, iż pod powierzchnią rzek mogą kryć się prawdziwe olbrzymy. Jeden z takich okazów trafił właśnie na haczyk w Holandii. To, co wydarzyło się podczas tego połowu, wystarczyło, by dotychczasowy rekord kraju przeszedł do historii.
Sumy potrafią osiągać rozmiary, które robią ogromne wrażenie choćby na doświadczonych wędkarzach. Kolejny dowód przyszedł z Holandii. Greggor de Greef podczas wyprawy z ojcem i znajomym namierzył wyjątkowo dużą rybę. Do sukcesu potrzebował nie tylko odpowiedniej przynęty, ale także sonaru i sporej cierpliwości.


REKLAMA


Zobacz wideo Staramy się wypracować rekomendacje, żeby katastrofy ekologiczne się nie powtarzały


Rekordowy sum w Holandii miał 251 cm. Wędkarz stoczył z gigantem trudną walkę
Greggor de Greef wybrał się pod koniec lipca na ryby razem z ojcem i znajomym. Korzystał z niewielkiej jednostki typu belly boat oraz sonaru, który pozwala obserwować to, co dzieje się pod powierzchnią. Wędkarz używał dużych gumowych przynęt, a metoda gwałtownie przyniosła rezultat. Udało mu się złowić suma o długości 204 centymetrów. Ryba została zmierzona, udokumentowana, a następnie wypuszczona do wody.
To był dopiero początek wyprawy. Jak informuje "The Munich Eye", około dwóch godzin później urządzenie pokazało obecność kolejnej dużej ryby. Początkowo sum nie reagował na przynętę, ale wędkarz ponawiał próby. W końcu nastąpiło branie. Rozpoczął się trudny hol, podczas którego potężna ryba ciągnęła de Greefa po wodzie. Po wyciągnięciu suma na brzeg okazało się, iż mierzy dokładnie 251 centymetrów.


Nowy rekord Holandii w połowie suma. Poprzedni wynik został pobity o dwa centymetry
Jeszcze w maju w Holandii było głośno o sumie mierzącym 249 centymetrów, który stał się wówczas rekordzistą kraju. Wszystko zmieniła dłuższa o dwa centymetry ryba złowiona przez de Greefa. Po wykonaniu pomiarów przygotowano dokumentację potrzebną do potwierdzenia osiągnięcia.


Sprawą zajęło się holenderskie stowarzyszenie wędkarstwa sportowego, które zaakceptowało przedstawione materiały. Połów Greggora de Greefa został oficjalnie uznany za nowy najlepszy wynik Holandii. Dokładnego miejsca złowienia ogromnego suma nie ujawniono. Takie informacje są często chronione przez wędkarzy, między innymi ze względu na znajdujące się tam ryby. Rekordowy sum nie został zabrany przez wędkarza. Zarówno on, jak i wcześniej złowiona 204-centymetrowa ryba po pomiarach wróciły do wody.


Największy sum w Polsce miał 292 cm. Rekordowy okaz złowiono w Rybniku
Na tle niezwykłego wyniku z Holandii jeszcze bardziej imponująco wygląda połów dokonany w Polsce w 2025 roku. Podczas zawodów spinningowych o Puchar Mikado na zalewie Elektrowni Rybnik Krzysztof Pyra i Adrian Gontarz z Polskiej Akademii Wędkarskiej złowili ogromnego suma. Do zdarzenia doszło w weekend 18 i 19 października. Warunki początkowo były trudne, ponieważ padał deszcz, wiał wiatr, a ryby pozostawały mało aktywne.


Wędkarze wiedzieli jednak, iż w zbiorniku żyją wyjątkowo duże okazy. Ich cierpliwość została nagrodzona. Hol wielkiej ryby trwał ponad półtorej godziny. Po zmierzeniu suma okazało się, iż miał aż 292 centymetry długości, czyli o 41 centymetrów więcej niż nowy rekordowy okaz z Holandii. Wynik był również o siedem centymetrów lepszy od rezultatu Alessandra Biancardiego z 2023 roku, który złowił we włoskiej rzece Pad suma mierzącego 285 centymetrów. Polski połów został przedstawiony jako rekord kraju i świata.
Źródła: themunicheye.com, g.pl, wodnesprawy.pl, sportvisunie.nl.
Idź do oryginalnego materiału