Anthony Joshua postanowił uhonorować swoich przyjaciół, których stracił w zeszłym roku. Piękny gest Brytyjczyka. 25 lipca Anthony Joshua stoczył swoją pierwszą walkę od tragicznego wypadku, w którym śmierć poniosło dwóch jego trenerów. Podczas wydarzenia w Dżuddzie „AJ” zmierzył się z Kristianem Prengą, który miał być dla niego jedynie rozgrzewką przed starciem z Tysonem Furym, zaplanowanym na koniec tego roku. Każdy spodziewał się szybkiego zwycięstwa mistrza olimpijskiego z Londynu oraz rozpoczęcia promocji jednej z największych walk w historii brytyjskiego boksu.