Reprezentacja Polski w piątek zmierzy się z Rumunią w kolejnym spotkaniu Ligi Narodów. Jan Urban zdecydował już, którzy zawodnicy nie znajdą się w kadrze meczowej. Na trybunach najprawdopodobniej zasiądą Przemysław Wiśniewski i Wojciech Mońka.
Wiśniewski poza kadrą na Rumunię
Biało-czerwoni nie rozpoczęli tegorocznej rywalizacji w Lidze Narodów najlepiej, delikatnie mówiac. W dwóch pierwszych spotkaniach zdobyli zaledwie punkt – zremisowali u siebie z Bośnią i Hercegowiną, a następnie przegrali ze Szwecją na wyjeździe.
W meczu ze Szwedami od pierwszej minuty wystąpił Przemysław Wiśniewski. Obrońca Widzewa Łódź nie ustrzegł się jednak błędu przy trzecim trafieniu Viktora Gyökeresa.
Teraz najpewniej Wiśniewski nie dostanie okazji do rehabilitacji. Wedle przecieków stoper nie znalazł się w kadrze meczowej na piątkowe spotkanie z Rumunią na PGE Narodowym. Wydaje się, iż to kara zarówno za błąd przy golu, jak i za „niefortunną” wypowiedź po meczu. Wiśniewski tłumaczył się, iż świadomie odpuścił napastnika Arsenalu. Później słowa Wiśniewskiego krytycznie ocenił Urban.
Mońka wciąż czeka na debiut
Drugim zawodnikiem, którego zabraknie w kadrze meczowej, jest Wojciech Mońka. Młody obrońca również nie znalazł się wśród uprawnionych do gry przeciwko Rumunii.
Oznacza to, iż Mońka przez cały czas będzie czekał na swój oficjalny debiut w seniorskiej reprezentacji Polski.
W porównaniu ze spotkaniem ze Szwecją do kadry meczowej mają natomiast trafić Oskar Pietuszewski i Norbert Wojtuszek. Obaj poprzednie spotkanie oglądali z trybun, ale tym razem powinni znaleźć się wśród zawodników dostępnych dla Jana Urbana. Nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia.
Można sobie zadać pytanie, jak krótka jest droga w kadrze z podstawowego składu do odesłania na trybuny, ale na przykładzie Wiśniewskiego widać jasno, iż dość krótka. Wystarczy podpaść selekcjonerowi i to niekoniecznie wyłącznie na boisku.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix

2 dni temu
















