Żałobny wpis Anity Włodarczyk. "Byłam w drodze do Ciebie"

2 godzin temu
"Tato, nie zdążyliśmy się wczoraj pożegnać się na żywo. Byłam w drodze do Ciebie i dosłownie minęliśmy się w chmurach" - napisała Anita Włodarczyk w żałobnym wpisie na Facebooku po śmierci taty.
Anita Włodarczyk, trzykrotna mistrzyni olimpijska i czterokrotna mistrzyni świata w rzucie młotem, przeżywa rodzinny dramat. W środę rano w wieku 68 lat zmarł jej ojciec - Andrzej Włodarczyk. O stracie poinformował klub speedrowerowy Pavart Rawicz, w którym mężczyzna był przez wiele lat prezesem.

REKLAMA







Zobacz wideo Skrzyszowska: Na najważniejszej imprezie sezonu potrafię pokazać formę życia i być w najlepszej dyspozycji



Żałobny wpis Anity Włodarczyk
Anita Włodarczyk w czwartek po południu dała długi wpis w mediach społecznościowych. Skierowała go w stronę zmarłego ojca.


"Tato, nie zdążyliśmy się wczoraj pożegnać się na żywo. Byłam w drodze do Ciebie i dosłownie minęliśmy się w chmurach. Byłeś wspaniałym człowiekiem, jednym z moich najwierniejszych kibiców. Mamy tyle pięknych wspomnień rodzinnych. Dziękuję Ci za wsparcie na wszystkich zawodach, obecność na stadionach podczas Igrzysk Olimpijskich, Mistrzostwach Świata, Mistrzostwach Europy, iż mogliśmy razem świętować moje sukcesy, dziękuję za każdą chwilę wspólnie spędzoną. Na zawsze będziesz w moim sercu, bardzo mi Ciebie brakuje, ale pamiętaj, iż Twoja dobroć będzie ze mną na zawsze. Wierzę, iż kiedyś znów się spotkamy po drugiej stronie. Na razie czuwaj nade mną" - m.in. napisała Włodarczyk.



"Ale to nie rzut młotem, a właśnie speedrower był pierwszą dyscypliną, w której Włodarczyk odnosiła duże sukcesy. I czyniła to pod okiem ojca. W 1998 roku Pavart z nią w składzie wywalczył Drużynowe Mistrzostwo Europy Juniorów. Nie będzie żadnym nadużyciem stwierdzenie, iż to ojciec zaszczepił w niej ducha sportowej rywalizacji" - pisał Szymon Szczepanik o roli ojca w życiu Anity Włodarczyk.
Zobacz także: Po cichu cofnięto sankcje na Rosję za państwowy doping



Andrzej Włodarczyk zostanie pochowany w najbliższą sobotę, 28 marca na Cmentarzu Parafialnym w Rawiczu.
Idź do oryginalnego materiału