Zaskakująca decyzja Urbana. Awaryjne powołanie do reprezentacji Polski

1 tydzień temu

Coraz mniej rozumiemy z wyborów personalnych Jana Urbana. Selekcjoner argumentował przed zgrupowaniem, iż nie będzie ryzykował zdrowiem Oskara Pietuszewskiego, który dopiero co wrócił do treningów po kontuzji. Teraz, dzień po remisie 0:0 z Bośnią i Hercegowiną, Urban w trybie awaryjnym jednak powołał skrzydłowego FC Porto.

O tej nagłej i niespodziewanej decyzji PZPN poinformował w oficjalnym komunikacie:

– Selekcjoner reprezentacji Polski Jan Urban poinformował o dodatkowym powołaniu dla Oskara Pietuszewskiego (FC Porto) na trwające zgrupowanie kadry narodowej – czytamy. – Przed biało-czerwonymi spotkania ze Szwecją (28 września), Rumunią (2 października) oraz Bośnią i Hercegowiną (5 października) – dodano.

Selekcjoner reprezentacji Polski Jan Urban poinformował o dodatkowym powołaniu dla Oskara Pietuszewskiego (FC Porto) na trwające zgrupowanie kadry narodowej.

Przed biało-czerwonymi spotkania ze Szwecją (28 września), Rumunią (2 października) oraz Bośnią i Hercegowiną (5… pic.twitter.com/PZBns82Qd6

— Łączy nas piłka (@LaczyNasPilka) September 26, 2026

Urban podjął pilną decyzję. Pietuszewski jednak w kadrze

To o tyle zaskakujące, iż powołania dla Pietuszewskiego jeszcze do niedawna nie spodziewał się choćby sam Urban. Selekcjoner, logicznie zresztą, argumentował, iż nie chce ryzykować zdrowiem 18-latka, który dopiero co wrócił do zdrowia po kontuzji. Przypomnijmy, wychowanek Jagiellonii w trakcie letniego okresu przygotowawczego nabawił się urazu mięśniowego i stracił początek sezonu. Pietuszewski powrócił do składu FC Porto dopiero w ostatnim meczu z Benficą (3:1), gdy wszedł na boisko na końcowe pięć minut.

– Oskar Pietuszewski przez cały czas nie jest w pełni zdrowy, w Porto na niego chuchają i dmuchają. My nie będziemy chcieli ryzykować zdrowia Oskara – tłumaczył Jan Urban w programie „Oko w Oko” na antenie TVP Sport. Od tamtych słów minął tydzień, Polska zdążyła już zagrać paździerz z Bośniakami, a Urban zmienić zdanie i jednak powołać Pietuszewskiego na kolejne spotkania w Lidze Narodów.

Pietuszewski jak dotąd ma na swoim koncie cztery występy w barwach reprezentacji Polski. Zadebiutował w barażach o awans do finałów mistrzostw świata z Albanią i Szwecją, a następnie uczestniczył również w majowo-czerwcowym zgrupowaniu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Boniek o Lewandowskim: Tacy są albo motorem, albo hamulcowymi [Zibi Top]
Rywale Polaków piszą o aferze w PZPN. „Nagrywał pijanego prezesa”
Lewandowski przemówił po Bośni. „Po golu poszlibyśmy za ciosem”

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału