Renato Sanches był proponowany Wiśle Płock. Jacek Góralski ujawnił, iż w sprawie sprowadzenia byłego piłkarza Bayernu Monachium i PSG kontaktowały się z nim trzy osoby. Rozpoznawalne nazwisko wzbudziło zainteresowanie, ale także spore wątpliwości.
Telefon z propozycją pozyskania takiego zawodnika nie zdarza się codziennie. Tym bardziej iż chodzi o mistrza Europy, który jeszcze jako nastolatek uchodził za przyszłą gwiazdę światowego futbolu. Jednak temat Renato Sanchesa rzeczywiście pojawił się w otoczeniu Wisły Płock.
Kulisy ujawnił Jacek Góralski, pełniący w tej chwili funkcję skauta płockiego klubu. Były reprezentant Polski przyznał, iż odebrał w tej sprawie kilka telefonów. Co ciekawe, propozycja nie dotarła do niego tylko z jednego kierunku.
„Trzy osoby dzwoniły do mnie, mówią: «Góral, chcecie do Wisły Płock Renato Sanchesa?»” powiedział Góralski.
Duże nazwisko, ale także pytania o formę
Początkowo pomysł wydał mu się interesujący. Jednak po przyjrzeniu się ostatnim etapom kariery Portugalczyka pojawiły się zastrzeżenia. Góralski zwrócił uwagę przede wszystkim na niewielką liczbę występów pomocnika w poprzednich klubach.
Jednocześnie dostrzegł potencjał promocyjny takiego ruchu. Obecność Sanchesa przyciągnęłaby uwagę do zespołu i całych rozgrywek. Natomiast samo zainteresowanie kibiców nie daje odpowiedzi na najważniejsze pytanie: ile zawodnik mógłby zaoferować na boisku?
Warto przy tym oddzielić propozycję od zaawansowanych rozmów. Wypowiedź Góralskiego potwierdza, iż nazwisko Portugalczyka przedstawiono Wiśle. Nie wynika z niej jednak, iż uzgodniono warunki kontraktu lub rozpoczęto finalizowanie transferu.
Od wielkiego przełomu do poszukiwania klubu
Polscy kibice doskonale pamiętają Sanchesa z Euro 2016. To właśnie on wyrównał w ćwierćfinale przeciwko reprezentacji Adama Nawałki. Później Portugalia wygrała konkurs rzutów karnych, a następnie sięgnęła po mistrzostwo Europy.
W tym samym roku pomocnik otrzymał nagrodę Golden Boy. Bayern zapłacił za niego 35 milionów euro, jednak dalsza kariera nie potoczyła się zgodnie z oczekiwaniami. Po występach w Lille trafił jeszcze do PSG.
Z kolei poprzedni sezon spędził na wypożyczeniu w Panathinaikosie. We wrześniu rozstał się z paryskim klubem i pozostaje bez pracodawcy. Dlatego jego nazwisko może pojawiać się również przy kierunkach, które wcześniej wydawały się mało prawdopodobne.
Dla Wisły byłby to ruch przyciągający uwagę daleko poza Płockiem. Jednak ocena takiego transferu wymaga czegoś więcej niż przejrzenia listy dawnych klubów. Najważniejsza pozostaje obecna dyspozycja 29-latka.

1 godzina temu













![Od lokalnych specjałów po wyroby rzemieślnicze. Świdnicki jarmark św. Marcina rozpoczęty [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/10/Swidnicki-Jarmark-sw.-Marcina-2026.10.27-mix.jpg)
