Być może Golden State Warriors nie połączyli Stephena Curry’ego z gwiazdą, u której boku miał grać (Giannis Antetokounmpo), ale w tym momencie gwiazda jest gwiazdą.
Warriors musieli dodać do składu kolejnego wysokiej klasy zawodnika po kontuzji Jimmy’ego Butlera ACL i właśnie to zrobili przed ostatecznym terminem wymiany zawodników, który upłynął 5 lutego. Jednak Greg Swartz z Bleacher Report wierzy Dubsom niedawno nabył gwiazdę o długości 7 stóp i 2 cali jest w tej chwili jednym z najbardziej przereklamowanych graczy w NBA.
„Kristaps Porziņgis ma najwyższy współczynnik zamachu ze wszystkich graczy na tej liście i przez cały czas jest produktywnym graczem, gdy leży na parkiecie” – napisał w poniedziałek Swartz. „Na tym polega problem 30-latka”.
„Porziņgis w dalszym ciągu nękają kontuzje i w tej chwili pauzuje z powodu zapalenia lewego ścięgna Achillesa. W sumie rozegrał zaledwie 17 meczów dla Atlanta Hawks przez cały sezon i tylko pięć od listopada. Porzingis rozegrał średnio zaledwie 45,4 zdrowych meczów przez ostatnie osiem lat rozpoczynających się w tym sezonie. Kontuzje niestety pozbawiły go potencjalnej kariery w Galerii sław.”
„Nie powstrzymało to jednak Golden State Warriors przed przejęciem Porziņgis w wielkim terminie”.
Według Swartza Porzingis jest w tej chwili czwartym najbardziej przereklamowanym zawodnikiem w lidze. Choć na Porzingisie na tym etapie kariery nie można polegać, nie jest on przereklamowany. Była gwiazda New York Knicks jest po prostu podatna na kontuzje, co utrudnia mu znalezienie rytmu na twardej nawierzchni.
Gdyby Porzingis był regularnie aktywny i osiągał słabe wyniki po obu stronach, Swartz miałby uzasadnione powody, aby zaliczyć byłego gracza na loterii do przereklamowanej kategorii.
Miejmy nadzieję, iż dla dobra wojowników Porzingis nie odniesie w przyszłości żadnych druzgocących kontuzji.
Więcej NBA: Warriors podpisują kontrakt z mierzącym 180 cm byłym obrońcą Lakers, który ma pomóc Stephenowi Curry’emu

4 godzin temu












