17 zwycięstw i tylko jedna porażka - tak znakomity bilans w tym sezonie ma liderka światowego rankingu - Aryna Sabalenka. Białorusinka na początku stycznia wygrała turniej w Brisbane, pokonując w finale 6:4, 6:3 Ukrainkę Martę Kostiuk (28. WTA). Potem Sabalenka przegrała finał Australian Open z Jeleną Rybakiną (4:6, 6:4, 4:6) i triumfowała w Indian Wells (znów z Rybakiną w finale 3:6, 6:3, 7:6).
REKLAMA
Zobacz wideo Świątek sprzeciwia się rewolucji w tenisie. Sabalenka uważa inaczej
Sabalenka i Świątek na przeciwnych biegunach
Pewnie wielu kibiców i ekspertów tenisa pamięta, jak gigantyczny problem w poprzednich latach Sabalenka miała z serwisem. Często zdarzały się jej mecze z dwucyfrową liczbą podwójnych błędów i kończyła rok z największą liczbą w światowym tourze. Jej rekord w jednym meczu to aż 21 podwójnych!
Po tym problemie nie ma już śladu. Sabalenka w tym sezonie tylko w jednym z 18 spotkań popełniła więcej niż trzy podwójne błędy (raz pięć). Mało tego, w czterech meczach nie miała podwójnego, a w pięciu zaledwie jeden! Zupełnie na przeciwnym biegunie pod tym względem jest Iga Świątek. Polka w aż czterech meczach miała więcej niż trzy podwójne, a w dodatku przytrafiły jej się spotkania z siedmioma (z Day w Indian Wells) i ośmioma podwójnymi (ze Switoliną w Indian Wells).
"Wygrana Sabalenki w Indian Wells pokazała, jak bardzo jest ona dominująca, a Białorusinka wciąż poprawia swój serwis, co powinno być powodem do niepokoju dla pozostałych zawodniczek w światowym tourze. Sabalenka jest jedną z najlepszych serwujących w kobiecym tenisie i w okresie 2026 przynosi jej to naprawdę duże efekty - pisze "The Tennis Gazette".
Białorusinka w zeszłym roku wygrała 77,8% swoich gemów serwisowych, co i tak dało jej trzecie miejsce w rankingu WTA Tour wśród zawodniczek, które rozegrały ponad 10 meczów. W tym sezonie zwyciężyła w 88,3 proc. gemach serwisowych, zwiększając liczbę utrzymanych gemów o 10,5 pp.
Jak na tym tle wypada Iga Świątek? Polka w 2025 roku wygrała 76,6 proc. gemów serwisowych, a w tym 70,5 proc, czyli zmniejszyła o 6,1 pp.
"Największe obawy powinna mieć chyba Iga Świątek, której problemy z serwisem były widoczne w Indian Wells. Zmniejszyła ona liczbę utrzymanych serwisów o 6,1 proc." - dodaje "The Tennis Gazette".
Zobacz także: Fatalne zachowanie gwiazdy tenisa po meczu w Miami
Sabalenka w ubiegłym sezonie miała średnio cztery asy i 2,2 podwójnych błędów serwisowych na mecz, podczas gdy w 2026 roku jej średnia wzrosła do 4,8 asów i zmniejszyła liczbę podwójnych błędów serwisowych do 1,6 na mecz. Dla porównania liczby Świątek to: 3,05 asa i 2,52 podwójnych na mecz.

1 godzina temu













![Kobiety w pracy zdalnej: skromność i wewnętrzny krytyk nie pomagają w budowaniu widoczności [WYWIAD]](https://g.infor.pl/p/_files/39092000/kobiety-na-pracy-zdalnej-wywiad-39091811.jpg)
