Tragiczne wieści nadeszły z Holandii. W wieku zaledwie 27 lat zmarł Romano Hummel – jeden z najbardziej widowiskowych i utalentowanych zawodników wyścigów na torach trawiastych oraz długich. Świat czarnego sportu stracił jeźdźca, który swoją bezkompromisową postawą na dystansie porywał tłumy kibiców w całej Europie.
Dramatyczną informację przekazał holenderski serwis branżowy baansportfansite.nl, publikując poruszające oświadczenie.
– Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Romano Hummela. Tracimy nie tylko wspaniałego zawodnika wyścigów na torze trawiastym, ale także kogoś, kto swoją pasją do sportu dostarczył wielu pięknych chwil i wspomnień na torze i poza nim. Nasze myśli łączą się z jego rodziną, przyjaciółmi i wszystkimi, którzy go kochali. Życzymy im dużo siły w obliczu tak wielkiej straty – napisali przedstawiciele portalu.
Pochodzący z Hoogkerk żużlowiec był skazany na ściganie. Idąc w ślady swojego ojca, od najmłodszych lat zdradzał olbrzymi potencjał do jazdy na motocyklu bez hamulców. Kibice zapamiętają go jako niezwykle brawurowego zawodnika, dla którego nie było straconych pozycji. Choć kibice w Polsce kojarzą go głównie z sukcesów na długich owalach, Hummel pojawiał się również w kręgu zainteresowania rodzimych działaczy. Przed sezonem 2020 związał się umową z Wolfe Wittstock, natomiast przed rozgrywkami w 2022 roku podpisał kontrakt ze Startem Gniezno. Ostatecznie jednak nigdy nie doczekał się oficjalnego debiutu na polskich torach.
Ostatnie miesiące w wykonaniu Holendra były prawdziwym seansem mistrzowskiej formy. Hummel po raz kolejny stanął na najwyższym stopniu podium, sięgając po tytuł Indywidualnego Mistrza Europy na trawie, a chwilę później wraz z reprezentacją narodową wywalczył złoty medal w prestiżowym turnieju Long Track of Nations. Niewielu przypuszczało jednak, iż po pasmie sukcesów zdecyduje się na tak radykalny krok.
Tuż po zakończeniu zawodów w Aduard, Romano Hummel wprawił środowisko w osłupienie, ogłaszając zakończenie sportowej kariery. Holender przekazał wówczas, iż jego ostatnimi startami w życiu będą zmagania w Vechcie oraz Drużynowe Mistrzostwa Świata na długim torze w Roden, zaplanowane na 20 września. Decyzję tłumaczył chęcią poświęcenia się rodzinie oraz wychowaniu dzieci. Zapewniał przy tym, iż tym razem rozstaje się z taśmą na dobre i nie planuje już żadnych powrotów, do jakich dochodziło we wcześniejszych latach.
Romano Hummel odszedł na własnych zasadach jako urzędujący mistrz. W swojej bogatej kolekcji zgromadził najważniejsze trofea czarnego sportu – na czele z tytułem Indywidualnego Mistrza Świata na długim torze z 2021 roku oraz Drużynowym Mistrzostwem Świata wywalczonym w okresie 2023. Do tego dołożył aż trzy złote krążki Mistrzostw Europy na trawie oraz bezdyskusyjną dominację na domowym podwórku.
Romano Hummel








![Cupra Raval to prawdziwy elektryczny gokart. Ma 226 KM i wygląda jak z gry [FILM]](https://m.natemat.pl/cupra-raval-sy50e560-1920x1080x0x0.webp)




