
Iwo Baraniewski wypowiedział się dziś na temat swojej przyszłości w MMA. Wschodzą gwiazda UFC chce zostać legendą organizacji.
Iwo Baraniewski wdarł się do UFC z impetem, jakiego dawno nie widziano. Od samego początku było jasne, iż jest to zawodnik, który może namieszać w swojej kategorii wagowej, jednakże rzeczywistość przerosła najśmielsze oczekiwania. Wszystko zaczęło się od efektownego występu w Dana White’s Contender Series, gdzie Baraniewski potrzebował zaledwie kilkudziesięciu sekund, aby zakończyć walkę i zwrócić na siebie uwagę Dany White’a.
Debiut na gali UFC 323: Dvalishvili vs. Yan 2 tylko potwierdził, iż były zawodnik Babilonu zrobi furorę w największej organizacji MMA na świecie. Mianowicie Polak wygrał już w pierwszej rundzie, serwując kibicom widowisko, które trudno porównać do czegokolwiek innego. Był to prawdziwy roller coaster emocji. Dynamiczne tempo, odważne wymiany i nokdaun za nokdaunem sprawiły, iż jego występ odbił się szerokim echem. Jego batalia z Ibo Aslanem zapisała się już złotymi zgłoskami w historii organizacji, a Iwo znalazł się na ustach wszystkich.
ZOBACZ TAKŻE: „Kto zestawia te pojedynki?”. Popularny trener krytykuje kartę walk UFC w Białym Domu
Kilka dni temu nasz rodak poszedł o krok dalej. Otóż podczas gali w Londynie znokautował znacznie większego rywala, którym był Austen Lane, w zaledwie 28 sekund. Był to pierwszorzędny pokaz umiejętności stójkowych, wraz z którym nadszedł kolejny bonus za występ wieczoru, który tylko przypieczętował jego rosnącą pozycję w organizacji.
Baraniewski na temat przyszłości
Co ciekawe, mimo tego, iż od walki w Anglii minęło raptem kilka dni, to Baraniewski już zna szczegóły swojej kolejnej walki. Na razie jednak nie zdradza zbyt wiele, trzymając nas w niepewności.
W międzyczasie, w wywiadzie dla myMMA odpowiedział na pytanie jednego z fanów dotyczące potencjalnej przyszłości w boksie. Mowa była o ewentualnych walkach bokserskich w innymi gwiazdami UFC w założeniu, iż Iwo jednocześnie dalej toczyłby pojedynki w Ultimate Fighting Championship.
Z jego słów jasno wynika, iż na ten moment nie jest to kierunek, który bierze pod uwagę. Priorytetem pozostaje rozwój w MMA i osiągnięcie wszystkich założonych celów w tej formule:
Teraz raczej bym się nie skusił na taką propozycję, ale może gdzieś tam dalej, w przyszłości, jakbym osiągnął swoje cele w MMA, to bym spróbował sił w boksie.
– odpowiedział zawodnik.
Prowadzący wywiad rzecz jasna dopytał się go o owe cele, co spotkało się z następującą wypowiedzią:
Zostać legendą UFC.
– oznajmił krótko i na temat Iwo Baraniewski na kanale „myMMA.pl”.
ZOBACZ TAKŻE: Kołecki na ostatniej prostej przed walką o pas Babilonu. Opublikował materiał z treningu
Baraniewski teoretycznie mógłby spróbować sił w ringu bokserskim, jednakże ma on zdecydowanie inne priorytety i to pomimo tego, iż takie zmagania mogły by być dla niego potencjalnie bardziej dochodowe. Niewątpliwie jest to kapitalna wieść dla fanów „Rudego”, który jest skupiony na jednym celu, czyli zwojowaniu UFC.

2 godzin temu
















