Nie jest to łatwy wieczór dla Żużlowej Reprezentacji Polski. Zawodnicy zaczęli odrabiać straty, ale muszą obawiać się o medal. Promyk nadziei dał rezerwowy Kacper Woryna, który na torze wygląda nieźle.
W 15. biegu walczył o trzecią pozycję z Charlesem Wrightem, który jechał bezpardonowo. Ostatecznie Polak po ataku rywala upadł na tor, ale został wykluczony. Sędzia uznał, iż stało się to z jego winy.
Nie ma tajemnicy w tym, iż sam Kacper Woryna często jeździ ostro, co nie podoba się przeciwnikom. Sytuację z DPŚ wyśmiał… kontuzjowany Jack Holder! Uznał on, iż mocniejsze uderzenia otrzymywał od syna.


4 dni temu














