Żużel. Jedna decyzja wraca jak bumerang. "Po meczu można było mówić inaczej"

2 godzin temu
Zdjęcie: Żużel. Jedna decyzja wraca jak bumerang. Po meczu można było mówić inaczej


Matias Nielsen czy Michał Curzytek? To, kogo wybrać do 14. biegu meczu przeciwko Cellfast Wilkom przysporzył Pawłowi Piskrzowi dużego dylematu. Ostatecznie wybór padł na Duńczyka, a ten zawiódł. - Mam duży niedosyt - mówi Paweł Piskorz.
Idź do oryginalnego materiału